Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana
Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w maju o 4,1% r/r wobec konsensusu na poziomie 2,5%. W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 0,8%, co jest typowym zachowaniem dla maja, kiedy sezonowe spowolnienie w energetyce i budownictwie obniża aktywność względem kwietnia.

Zaskoczenie po stronie rocznych wzrostów ma dwa źródła, oba poza przetwórstwem. To wzrosło jedynie o 2,5% r/r, czyli praktycznie zgodnie z oczekiwaniami rynku. Co jednak pokazuje przez cały czas dużą zmienność i wahliwość przemysłu.
Wzrost produkcji w maju ciągnęło górnictwo. Wzrost o 32,6% r/r i 9,9% m/m robi wrażenie. To odczyt wymagający spojrzenia jeszcze głębiej. Wydobycie węgla kamiennego i brunatnego było wyższe o 14,7% r/r, co wpisuje się w logikę substytucji paliw: blokada cieśniny Ormuz przez kilka miesięcy ograniczyła dostawy LNG do Europy, co zwiększyło zapotrzebowanie na krajowy węgiel w polskim miksie energetycznym. Pozostałe 18 pp wzrostu górnictwa, których nie tłumaczy węgiel, pochodzi najprawdopodobniej z wydobycia miedzi i srebra. W warunkach wysokich cen metali przemysłowych i kolejnych zamówień ze zbrojeniówki rodzimy potentat wydobycia miedzi pracował przy pełnym obciążeniu. Warto odnotować, iż korekta miesięczna wydobycia węgla wyniosła -10,5% m/m, co sugeruje, iż część rocznego wzrostu wynikała z efektu bazy po słabym maju 2025 roku.
Mamy jednak innego lidera majowego wzrostu. Produkcja pozostałego sprzętu transportowego była wyższa bowiem o 60,5% r/r i 41,0% m/m. To realizacja kontraktów zbrojeniowych zawartych w ciągu ostatnich dwóch lat: pojazdy opancerzone, sprzęt artyleryjski, wyposażenie marynarki wojennej. Dynamika tej kategorii systematycznie przyspiesza, w marcu wyniosła 9,6% r/r, w kwietniu 15,5%, w maju 60,5%.
Po stronie słabości produkcji nic nowego. Pojazdy samochodowe -4,4% r/r i -3,3% m/m, meble -7,1% r/r i -7,0% m/m, odzież -20,3% r/r i -12,7% m/m. W kategoriach konsumpcyjnych trwa stagnacja, która mogła być wynikiem chwilowej zadyszki konsumentów w obawie o powrót szybszej inflacji, ale też trwałym spowolnieniem popytu na te dobra w Europie Zachodniej. Ta jednak nie wróciła, więc chwilowa stagnacja w kategoriach konsumpcyjnych powinna zostać odrwócona.
W kolejnych miesiącach dynamika wzrostu przemysłu powinna utrzymywać się w okolicach 2-3% r/r. Porozumienie USA-Iran i spadek cen ropy Brent w kierunku 80 dolarów za baryłkę będą stopniowo odwracać efekt substytucji węgiel-gaz, co osłabi górnictwo. Zbrojeniówka pozostanie mocna, ale przy jej wadze w strukturze 2,8% nie jest w stanie utrzymać całego sektora na majowym poziomie.
Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11
Konfederacja Lewiatan






