Przydomowa oczyszczalnia ścieków krok po kroku. Co trzeba zgłosić w urzędzie

1 godzina temu

Przydomowa oczyszczalnia ścieków lub szczelny zbiornik bezodpływowy to dla wielu właścicieli domów i gospodarstw jedyna alternatywa tam, gdzie nie ma możliwości podłączenia nieruchomości do kanalizacji. Budowy takiej instalacji nie można jednak rozpocząć bez sprawdzenia wymaganych formalności. Znaczenie mają m.in. wydajność oczyszczalni, pojemność szamba, sposób odprowadzania oczyszczonych ścieków oraz lokalizacja instalacji względem studni i granic działki.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków krok po kroku. Co trzeba zgłosić w urzędzie

Warto przy tym uważać na informacje krążące w internecie. Przepisy budowlane i wodne przewidują różne procedury, a wymagania dotyczące samego zbiornika, osadnika i systemu rozsączającego nie są identyczne.

Oczyszczalnia do 7,5 mł na dobę – wystarczy zgłoszenie budowlane

Zgodnie z Prawem budowlanym budowa oczyszczalni ścieków o wydajności do 7,5 mł na dobę nie wymaga pozwolenia na budowę, ale wymaga zgłoszenia adekwatnemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Taką samą procedurą objęte są zbiorniki bezodpływowe na nieczystości ciekłe o pojemności do 10 mł.

W praktyce zgłoszenie kieruje się do adekwatnego starostwa powiatowego albo urzędu miasta na prawach powiatu.

Jeżeli natomiast parametry inwestycji przekraczają wskazane w ustawie limity, mogą pojawić się dalej idące obowiązki administracyjne.

Urząd ma 21 dni na sprzeciw

Po złożeniu prawidłowego zgłoszenia organ administracji architektoniczno-budowlanej ma 21 dni na wniesienie sprzeciwu w drodze decyzji. jeżeli sprzeciw nie zostanie wniesiony w ustawowym terminie, inwestor może rozpocząć roboty na zasadzie tzw. milczącej zgody.

Do zgłoszenia trzeba dołączyć dokumenty wymagane dla konkretnej inwestycji, przede wszystkim odpowiednie oświadczenia, szkice lub rysunki pozwalające określić rodzaj i zakres robót. Zakres dokumentacji może zależeć od parametrów i lokalizacji planowanej oczyszczalni.

Prawo budowlane to nie wszystko. pozostało Prawo wodne

Uzyskanie milczącej zgody budowlanej nie zawsze kończy formalności.

Osobno należy sprawdzić przepisy Prawa wodnego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku sposobu odprowadzania oczyszczonych ścieków oraz wykonywania urządzeń służących do ich wprowadzania do gruntu lub wód.

Prawo wodne zalicza do zwykłego korzystania z wód m.in. wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi na potrzeby własnego gospodarstwa domowego lub rolnego, o ile ilość nie przekracza średnio 5 mł na dobę. Nie oznacza to jednak automatycznie, iż w każdej sytuacji inwestor nie będzie potrzebował żadnych dodatkowych formalności wodnoprawnych.

Każdy przypadek należy ocenić również pod kątem rodzaju urządzenia wodnego i miejsca odprowadzania ścieków. Wody Polskie prowadzą odrębną procedurę zgłoszenia wodnoprawnego dla przedsięwzięć objętych takim obowiązkiem.

Odległości przy oczyszczalni. Tu łatwo o błąd

Jednym z najczęściej powtarzanych uproszczeń jest stwierdzenie, iż cała przydomowa oczyszczalnia musi znajdować się np. 5 metrów od domu i 15 metrów od studni.

W rzeczywistości przepisy rozróżniają poszczególne elementy instalacji.

Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych wskazuje m.in., iż przepływowe, szczelne osadniki podziemne będące częścią przydomowej oczyszczalni mogą być sytuowane w bezpośrednim sąsiedztwie budynków jednorodzinnych, o ile ich odpowietrzenie zostanie wyprowadzone przez instalację kanalizacyjną na odpowiednią wysokość.

Dlatego podawanie jednej minimalnej odległości „oczyszczalni od domu” może wprowadzać inwestorów w błąd.

Studnia a oczyszczalnia – liczy się także drenaż

Szczególną uwagę trzeba zwrócić na studnię dostarczającą wodę przeznaczoną do spożycia.

Inna odległość może dotyczyć szczelnego zbiornika, a inna miejsca, w którym oczyszczone ścieki są rozsączane do gruntu.

W praktyce przy projektowaniu oczyszczalni z drenażem kluczowa jest odległość studni od najbliższego przewodu rozsączającego. Dlatego inwestor nie powinien ograniczać się wyłącznie do sprawdzenia odległości od samego zbiornika oczyszczalni.

To szczególnie istotne na niewielkich działkach oraz w gospodarstwach korzystających z własnej studni.

Szambo do 10 mł również na zgłoszenie

Jeśli zamiast oczyszczalni inwestor wybiera tradycyjny zbiornik bezodpływowy, przepisy budowlane są jasne.

Zbiornik na nieczystości ciekłe o pojemności do 10 mł nie wymaga pozwolenia na budowę, ale wymaga zgłoszenia.

Trzeba jednak zachować wymagania dotyczące lokalizacji zbiorników wynikające z przepisów techniczno-budowlanych.

W zabudowie jednorodzinnej szczególnie istotne są odległości pokryw i wylotów wentylacyjnych zbiorników od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od granicy nieruchomości.

Nie wszędzie można zbudować szambo

Istotne ograniczenie dotyczy także możliwości podłączenia nieruchomości do kanalizacji.

Przepisy techniczne wskazują, iż zbiorniki bezodpływowe mogą być sytuowane przede wszystkim na działkach, które nie mają możliwości przyłączenia do sieci kanalizacyjnej, z wyjątkami wynikającymi z odrębnych regulacji.

Dlatego przed zakupem zbiornika warto sprawdzić nie tylko warunki techniczne na działce, ale również sytuację dotyczącą istniejącej lub planowanej kanalizacji.

Gmina może skontrolować właściciela oczyszczalni

Formalności nie kończą się wraz z zakończeniem budowy.

Właściciele nieruchomości posiadających przydomowe oczyszczalnie mają obowiązki związane z prawidłowym gospodarowaniem nieczystościami powstającymi w osadnikach. Przepisy zobowiązują gminy do prowadzenia kontroli właścicieli nieruchomości w tym zakresie co najmniej raz na dwa lata.

Kontrola może dotyczyć m.in. sposobu opróżniania osadnika oraz dokumentów potwierdzających korzystanie z usług uprawnionego przedsiębiorcy.

Przydomowa oczyszczalnia nie oznacza więc całkowitego końca wywozu nieczystości. Osad powstający podczas oczyszczania przez cały czas musi być okresowo usuwany i zagospodarowywany zgodnie z przepisami.

Oczyszczalnia wybudowana bez zgłoszenia może oznaczać problemy

Osoby posiadające instalację wykonaną bez wymaganych formalności nie powinny zakładać, iż wystarczy po latach złożyć zwykłe zgłoszenie.

Jeżeli obiekt został wykonany bez wymaganego zgłoszenia lub pozwolenia, sprawa może zostać potraktowana jako samowola budowlana, a sposób jej zalegalizowania zależy od okoliczności konkretnej inwestycji.

Nie można więc z góry zakładać jednej opłaty legalizacyjnej wynoszącej „kilka czy kilkanaście tysięcy złotych”. Postępowanie prowadzą adekwatne organy nadzoru budowlanego, a konsekwencje zależą od rodzaju naruszenia i możliwości doprowadzenia inwestycji do zgodności z przepisami.

Przed budową sprawdź trzy kwestie

Planując przydomową oczyszczalnię, trzeba w praktyce zweryfikować trzy obszary: Prawo budowlane, przepisy techniczne dotyczące lokalizacji oraz Prawo wodne.

Najważniejsza granica wynikająca z Prawa budowlanego to 7,5 mł wydajności oczyszczalni na dobę – do tego poziomu jej budowa podlega zgłoszeniu. W przypadku szamba granicą jest 10 mł pojemności zbiornika.

Nie należy jednak traktować tych wartości jako jedynych kryteriów. Rodzaj gruntu, sposób odprowadzania ścieków, położenie studni, granice działki i ewentualne wymagania wodnoprawne mogą zdecydować o tym, czy inwestycja będzie możliwa w planowanym miejscu.

Dlatego jeszcze przed zakupem urządzenia warto sprawdzić projekt w starostwie lub urzędzie miasta oraz – o ile sposób odprowadzania ścieków może podlegać Prawu wodnemu – także we adekwatnej jednostce Wód Polskich.

Pomoc po suszy ma ruszać automatycznie. Polska składa mocny postulat w UE
Idź do oryginalnego materiału