W polskich domach taryfa, według której naliczane są rachunki za prąd, często pozostaje taka sama przez lata. Tymczasem sposób, w jaki korzystamy z energii, zmienił się diametralnie – pracujemy zdalnie, ładujemy auta elektryczne, włączamy sprzęty późnym wieczorem. A to właśnie od rytmu dnia zależy wysokość rachunków. Eksperci TAURON Dystrybucji podkreślają, iż zmiana taryfy z jednostrefowej ze stałą stawką przez całą dobę na wielostrefową może obniżyć te rachunki choćby o ok. 1 tys. zł rocznie. Warunkiem jest korzystanie z energii wtedy, gdy jest tańsza.
Aż 5 mln klientów TAURON Dystrybucji przez cały czas korzysta z taryfy G11, w której cena prądu jest stała przez całą dobę. To proste rozwiązanie, ale nie zawsze najbardziej opłacalne. Klienci wybierają tę taryfę przy podpisywaniu pierwszej umowy, a dopiero później sprawdzają, kiedy rzeczywiście zużywają energię. Często okazuje się, iż największy pobór przypada wieczorem i nocą. Wówczas potrzeba zmiany pojawia się sama, tym bardziej iż wiąże się z obniżeniem wysokości rachunków za prąd.
– Namawiamy naszych klientów, aby sprawdzili, jaką mają taryfę i czy nie lepiej wybrać inną. Korzystniejszą dla siebie, ale też dla systemu energetycznego – mówi w rozmowie z agencją Newseria Marcin Marzyński, wiceprezes ds. klienta w TAURON Dystrybucji.
Wybór tej czy innej taryfy determinuje pobieranie energii w określonych porach dnia lub tygodnia. Ma to znaczenie, ponieważ w Polsce rośnie udział OZE. To oznacza, iż energia jest najtańsza wtedy, gdy jest jej najwięcej w sieci, czyli głównie w ciągu dnia i w godzinach pozaszczytowych. Tymczasem klienci, którzy mają taryfę G11, nie odczuwają zależności pomiędzy swoim zużyciem a produkcją energii z OZE, ponieważ dla nich ceny są stałe. Z kolei taryfy G12, G12w, G13 czy G13s pozwalają realnie obniżyć rachunki, jeżeli dopasujemy korzystanie ze sprzętów do tańszych godzin.
– Jako operator systemu dystrybucyjnego oferujemy naszym klientom sześć taryf, w tym dwu- i trójstrefowe, a choćby taryfę dynamiczną G14dynamic. One różnią się od G11 tym, iż trzeba nieco zmienić swoje zachowania związane ze zużyciem energii elektrycznej – wyjaśnia przedstawiciel TAURON Dystrybucji. – Nie chodzi tu jednak o żadne wyrzeczenia, tylko o wypracowanie przyzwyczajeń, by korzystać z prądu w tych godzinach, w których jest on najtańszy.
To właśnie zmiana nawyków może się okazać największym wyzwaniem dla konsumentów.
– Najwygodniej jest nam korzystać z energii wtedy, kiedy mamy na to ochotę, zwłaszcza iż urządzeń elektrycznych mamy w domu coraz więcej – zauważa Marcin Marzyński. – Tymczasem drobna zmiana zachowań i przejście na taryfę wielostrefową może sprawić, iż zobaczymy różnicę w naszych rachunkach. Sam przeszedłem na taryfę trójstrefową. Na początku musiałem nauczyć siebie i rodzinę, w których godzinach energia jest najtańsza i kiedy powinniśmy włączać większość urządzeń. Zajęło nam to tydzień – dodaje.
Aby ułatwić decyzję, TAURON Dystrybucja uruchomiła w ubiegłym roku porównywarkę taryf dystrybucyjnych, opartą na typowych modelach zużycia energii w trzech wariantach: w mieszkaniach, domach jednorodzinnych oraz do ładowania samochodów elektrycznych.
– Pokazujemy klientom, jak dopasować taryfę do własnych potrzeb. Mogą dokładnie porównać swoje zużycie pomiędzy taryfami, uwzględniając urządzenia, jakich używają na co dzień, i sprawdzić, która taryfa będzie dla nich najtańsza – wyjaśnia przedstawiciel spółki.
Innym udogodnieniem, dostępnym dla klientów ze zdalnym licznikiem, jest dostęp do doradcy energetycznego w aplikacji eLicznik. Pozwala ona na monitoring zużycia energii elektrycznej, a dodatkowo umożliwia porównanie, ile kosztowałaby ta sama energia w każdej z sześciu oferowanych przez firmę taryf.
Zakładając, iż średnie roczne zużycie dla domu jednorodzinnego wynosi około 6 MWh, przejście na taryfę wielostrefową może przynieść oszczędności choćby do 1 tys. zł w skali roku. Miesięcznie daje to o niecałe 100 zł niższe rachunki za prąd. jeżeli gospodarstwo domowe wykorzystuje więcej urządzeń, oszczędności mogą być jeszcze większe.
Korzyści są obopólne, ponieważ decyzje i zachowania klientów wpływają zarówno na wysokość ich rachunków, jak i na działanie systemu energetycznego. Gdy klienci przesuną część zużycia na godziny pozaszczytowe, sieć będzie pracowała stabilniej, a bezpieczeństwo energetyczne kraju wzrośnie.
– Teraz wyobraźmy sobie, iż 5 mln klientów, którzy są w tej chwili na taryfie G11, zmienia swoje zachowania. Energię zużywają wtedy, gdy jest jej więcej w sieci i jest tańsza, a nie wtedy, kiedy jest jej niedobór. To powoduje, iż stabilizuje się system energetyczny. Namawiamy więc klientów do bardziej świadomego korzystania z energii – podkreśla Marcin Marzyński.
TAURON Dystrybucja uruchomiła w ubiegłym roku nowe taryfy. Jedną z nich jest G13s – trójstrefowa, czyli z trzema stawkami w trzech strefach czasowych. Ich wartość zależy od sezonu (lato i zima) oraz rodzaju dnia (dzień roboczy, wolny). Oferuje najniższe stawki w strefach czasowych, w których występuje największa produkcja przez odnawialne źródła energii (OZE), głównie z instalacji fotowoltaicznych. Taryfa ta będzie dobrym wyborem dla osób, które mogą unikać popołudniowego szczytu i korzystają z programatorów albo urządzeń typu smart.

4 godzin temu






