Ceny zbóż w krajowych skupach na początku stycznia nie są atrakcyjne dla rolników. Początek 2026 roku przynosi polskim rolnikom kontynuację skomplikowanej sytuacji rynkowej. Mimo stabilizacji na rynkach światowych, krajowe ceny pozostają pod silną presją lokalnej nadpodaży i specyficznych uwarunkowań logistycznych. Poniższa analiza przedstawia aktualne w pierwszych dniach stycznia poziomy cen zakupu zbóż oraz pozycję Polski na tle Unii Europejskiej.
Ceny zbóż: Polski rynek w defensywie
Koniec roku 2025 i początek 2026 przyniósł polskim rolnikom trudne rozliczenia. Choć styczeń na giełdach światowych bywa okresem stabilizacji (obecnie choćby wzrostów na Matif), krajowy rynek ugiął się pod ciężarem rekordowej podaży i słabnącego popytu na mniejsze partie ziarna. Mimo iż cena pszenicy w skupie spadła w ciągu roku o ponad 21%, ceny mąki w sklepach drgnęły (w dół) jedynie o 2-4%, a chleb wciąż drożeje.
Bieżące ceny i dynamika (Notowania MRiRW na 04.01.2026)
| Pszenica konsumpcyjna | 771 | 0,6% | 682 | 807 |
| Pszenica paszowa | 744 | 0,3% | 665 | 775 |
| Kukurydza sucha | 744 | 2,6% | 691 | 765 |
| Kukurydza mokra | 414 | 0,6 | x | x |
Kluczowe punkty raportu MRiRW i KE
- Rekordowa podaż blokuje wzrosty: Produkcja zbóż w 2025 r. (wg danych KE) osiągnęła potężne 37,27 mln ton (wzrost o 6,4% powyżej średniej), spychając ceny do poziomów sprzed 5 lat. Analogiczna sytuacja podażowa dotyczy wszystkich największych światowych eksporterów zbóż.
- Dramat małych partii: Podczas gdy ceny maksymalne w portach trzymają się stabilnie, ceny minimalne (płacone za mniejsze dostawy) drastycznie spadły. Pszenica paszowa w najtańszych punktach kupowana była tylko po 665 zł/t, co przy obecnych kosztach produkcji jest poniżej progu opłacalności.
- Polska „czerwoną latarnią” Europy: Dane z wykresów porównawczych KE potwierdzają, iż jesteśmy w tej chwili najtańszym dostawcą kukurydzy w całej UE (744 zł/t vs 885 zł/t średniej unijnej). Pszenica konsumpcyjna (771 zł/t – średnio) jest u nas o blisko 10% tańsza niż średnio we Wspólnocie (823 zł/t) i wyraźnie poniżej notowań giełdy MATIF (802 zł/t).
Paradoks konsumenta: Nożyce cenowe
Mimo iż cena pszenicy w skupie spadła w ciągu roku o ponad 21%, ceny mąki w sklepach spadły znacznie mniej, a chleb wciąż drożeje. Koszty energii i marże pośredników wchłonęły częściowo korzyści z taniego surowca, pozostawiając rolnika z niskim przychodem, a konsumenta z droższym koszykiem zakupowym.
Komentarz rynkowy
Rynek wszedł w 2026 rok z ogromnymi zapasami zbóż. Bez wyraźnego impulsu z giełdy MATIF lub nagłego przyspieszenia eksportu drogą morską, szanse na znaczące odbicie cen przed wiosną są małe.
Opracowano na podstawie oficjalnych danych MRiRW i KE.

6 godzin temu














