Zachęcamy do lektury polskiej wersji raportu przygotowanego przez naszego zaprzyjaźnionego partnera – węgierską Fundację Wolnego Rynku (Szabad Piac Alapítvány). To interesujące i skłaniające do dyskusji spojrzenie na mechanizmy finansowania organizacji pozarządowych ze środków publicznych oraz ich wpływ na proces stanowienia prawa w Unii Europejskiej.
W niniejszym raporcie przeanalizowano, w jaki sposób dziewięć organizacji otrzymujących ponad 12 milionów euro środków publicznych angażuje się w działania rzecznicze skierowane do instytucji UE, w tym 110 osób posiadających akredytację umożliwiającą dostęp do pomieszczeń Parlamentu Europejskiego. Praktyka ta nazywana jest lobbingiem cyrkularnym i jest powszechnie stosowana w Europie w relacjach między instytucjami publicznymi a organizacjami pozarządowymi, które są przez nie finansowane ze środków publicznych. Nieuniknionym skutkiem tego jest sytuacja, w której instytucje rządowe płacą za lobbowanie na własną rzecz.
Lobbing typu „circular” przynosi korzyści organizacjom takim jak European Environmental Bureau i Slow Food Europe, umożliwiając im pozyskanie ponad 2 milionów euro ze środków publicznych na promowanie rozwiązań politycznych, których europejska opinia publiczna może nie popierać. Od jednej czwartej do połowy budżetów wielu wymienionych w raporci organizacji pochodzi ze środków publicznych. Na przykład środki pochodzące od europejskich podatników stanowią 87,4 proc. budżetu organizacji SAFE Food Advocacy Europe.
Jedynym rozwiązaniem tego powszechnego problemu jest zapewnienie podatnikom większej przejrzystości w zakresie środków publicznych, jakie ich rządy i instytucje przeznaczają na te organizacje, a także stworzenie nowych zachęt zarówno dla osób prywatnych, jak i sektora prywatnego do wspierania organizacji społeczeństwa obywatelskiego.
Dzięki tego rodzaju wsparciu publicznemu, organizacje pozarządowe działają bardziej jak organizacje rządowe niż przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego. Taka sytuacja utrwala niski poziom darowizn ze strony osób prywatnych i sektora prywatnego w Europie, osłabia poparcie Europejczyków dla społeczeństwa obywatelskiego oraz prowadzi do niedemokratycznych, sztucznie kreowanych debat politycznych, przedstawianych jako oddolna aktywność społeczna. Dodatkowo pojawiają się szersze pytania o przejrzystość, odpowiedzialność i zasady zarządzania działalnością rzeczniczą finansowaną ze środków publicznych.
Biorąc pod uwagę przedstawione dane, głównym powodem do niepokoju autorów niniejszego raportu jest brak przejrzystości i odpowiedzialności wykazywany zarówno przez europejskie instytucje polityczne, jak i organizacje pozarządowe. Jest to niesprawiedliwe wobec milionów Europejczyków, którzy płacą podatki z ciężko zarobionych pieniędzy, aby utrzymać ten wadliwy system lobbingu o charakterze zamkniętej pętli.
- W niniejszym raporcie wskazano, iż roczne finansowanie publiczne w wysokości około 12,8 mln euro ma trafić do dziewięciu organizacji zajmujących się lobbingiem na rzecz polityki UE.
- 110 osób posiada dostęp do pomieszczeń Parlamentu Europejskiego.
- 12,41 mln euro, czyli około 96,8 proc. środków publicznych, pochodziło od Komisji Europejskiej.
- 404 068 euro, tj. około 3,2 proc., pochodziło od rządów państw członkowskich. Liczby te opierają się na organizacjach, które zostały zbadane na potrzeby niniejszego raportu. Praktyka lobbingu cyrkularnego jest powszechna w całej Europie, a liczby te odzwierciedlają jedynie część tego zjawiska.

2 godzin temu












