RBA pozostawia stopy bez zmian. Inflacja odpuszcza, ale podwyżki wciąż są możliwe

1 godzina temu

Reserve Bank of Australia utrzymał główną stopę procentową na poziomie 4,35 proc. Decyzja była jednomyślna i zgodna z oczekiwaniami rynku. Bank centralny dostrzega pierwsze skutki wcześniejszego zacieśnienia polityki, ale jednocześnie ostrzega, iż inflacja pozostaje zbyt wysoka. W komunikacie wprost pozostawiono możliwość kolejnej podwyżki.

Decyzję ogłoszono we wtorek 11 sierpnia o godz. 14:30 czasu australijskiego (6:30 w Polsce). Oznacza to, iż RBA drugi raz z rzędu nie zmienił kosztu pieniądza po trzech podwyżkach przeprowadzonych w pierwszej połowie roku.

Od lutego do maja australijski bank centralny podniósł stopę łącznie o 75 punktów bazowych – z 3,60 do 4,35 proc. Ruchy następowały w lutym, marcu i maju. Sierpniowa decyzja nie jest więc sygnałem rozpoczęcia łagodzenia polityki, ale raczej przerwą pozwalającą ocenić wpływ wcześniejszych podwyżek na konsumpcję, rynek pracy i ceny nieruchomości.

Inflacja przez cały czas powyżej celu RBA

Najważniejszym argumentem przemawiającym za utrzymywaniem restrykcyjnej polityki pozostaje inflacja. Według najnowszych danych Australian Bureau of Statistics wskaźnik CPI wzrósł w czerwcu o 3,8 proc. w ujęciu rocznym, wobec 4 proc. w maju. Inflacja bazowa mierzona średnią obciętą wyniosła 3,6 proc. i nie zmieniła się względem poprzedniego miesiąca.

To przez cały czas wyraźnie powyżej celu RBA, ustalonego na poziomie 2-3 proc. Bank wskazał, iż wzrost cen pod koniec 2025 r. był częściowo konsekwencją utrzymujących się ograniczeń podażowych i nadmiernych napięć w gospodarce. Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostają podwyższone ceny ropy i innych surowców energetycznych związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Jednocześnie wpływ szoku energetycznego okazał się dotychczas mniejszy, niż obawiał się bank centralny jeszcze w maju. Problemem pozostaje jednak możliwość przenoszenia wyższych kosztów paliw i transportu na ceny pozostałych towarów oraz usług.

„Inflacja jest przez cały czas zbyt wysoka” – podkreślono w komunikacie. RBA zaznaczył również, iż jeżeli zmaterializują się ryzyka podwyższające dynamikę cen, możliwe będzie ponowne zwiększenie stopy kasowej.

Nowe prognozy: słabszy wzrost i rosnące bezrobocie

Sierpniowej decyzji towarzyszyła publikacja nowej projekcji makroekonomicznej. RBA oczekuje, iż tempo wzrostu australijskiego PKB obniży się z 1,9 proc. w połowie 2026 r. do 1,4 proc. na koniec roku. W kolejnych latach gospodarka ma odbudowywać dynamikę bardzo powoli – do 1,8 proc. pod koniec 2028 r.

Skutkiem schłodzenia aktywności będzie stopniowy wzrost bezrobocia. Stopa bezrobocia, która w czerwcu wynosiła 4,4 proc., ma wzrosnąć do 4,5 proc. pod koniec tego roku, 4,7 proc. pod koniec 2027 r. oraz 4,8 proc. w 2028 r.

RBA zakłada zarazem, iż inflacja CPI obniży się do 3,6 proc. na koniec 2026 r. oraz do 2,6 proc. pod koniec przyszłego roku. Powrót w okolice środka celu, czyli 2,5 proc., ma nastąpić dopiero na początku 2028 r. Bank ocenia przy tym, iż bilans ryzyka dla inflacji pozostaje przechylony w górę.

Rynek nieruchomości zaczyna reagować

W komunikacie zwrócono uwagę na coraz bardziej widoczne skutki wysokich stóp procentowych. Wzrost wydatków konsumpcyjnych stopniowo hamuje, spada liczba nowych kredytów mieszkaniowych, a ceny nieruchomości obniżyły się w części największych miast.

Według RBA ceny domów i mieszkań w skali kraju spadły o około 1,6 proc. od marcowego szczytu. Bank ocenia, iż warunki finansowe są już „nieco restrykcyjne”, choć pełny wpływ tegorocznych podwyżek będzie widoczny dopiero z opóźnieniem.

Rynek pracy również zaczął się rozluźniać. Bezrobocie w czerwcu wzrosło do 4,4 proc., mimo iż zatrudnienie zwiększyło się o 76,3 tys. osób. Zdaniem RBA gospodarka przez cały czas funkcjonuje jednak przy pewnych ograniczeniach mocy produkcyjnych, a chronicznie słaby wzrost wydajności ogranicza jej potencjał.

Pierwsza reakcja dolara australijskiego i giełdy

Pierwsza reakcja rynku sugerowała, iż inwestorzy odczytali decyzję jako nieco mniej jastrzębią, niż zakładano. Krótko po publikacji dolar australijski osłabił się w kierunku 0,705 dolara amerykańskiego. Indeks S&P/ASX 200 zwiększył natomiast wzrost do około 0,5 proc.

Ruchy te należy traktować jako wstępne. O godz. 7:30 czasu polskiego rozpocznie się konferencja prezes RBA Michele Bullock, podczas której rynek będzie szukał dokładniejszych wskazówek dotyczących perspektywy kolejnej podwyżki.

Z projekcji RBA wynika, iż notowania instrumentów finansowych uwzględniały na początku sierpnia około 50-procentowe prawdopodobieństwo wzrostu stopy jeszcze przed końcem roku. Ekonomiści czterech największych australijskich banków oceniają jednak, iż następny ruch RBA będzie raczej obniżką – choć jej termin pozostaje odległy i zależy przede wszystkim od dalszego spadku inflacji.

Pauza, a nie koniec walki z inflacją

Sierpniowa decyzja stabilizuje koszt pieniądza, ale nie zamyka tegorocznego cyklu zacieśniania. RBA wyraźnie sygnalizuje, iż potrzebuje słabszego wzrostu popytu, aby trwale sprowadzić inflację do celu. o ile presja cenowa ponownie przyspieszy, bank jest gotowy działać.

Najbliższe posiedzenie decyzyjne RBA zaplanowano na 28-29 września, a komunikat zostanie opublikowany 29 września. Do tego czasu najważniejsze znaczenie będą miały kolejne dane o inflacji, konsumpcji i rynku pracy.

Źródła: Reserve Bank of Australia

Idź do oryginalnego materiału