Po Lubelszczyźnie, Mazowszu i Podlasiu, teraz w województwie podkarpackim rusza akcja szczepień lisów przeciw wściekliźnie. RCB ostrzega, by nie dotykać szczepionek i z dala od nich trzymać także zwierzęta domowe.
Akcja szczepienia lisów w kolejnych regionach
Szczepienie lisów przeciw wściekliźnie to profilaktyczna akcja, która prowadzona była już w dniach 27 marca - 2 kwietnia w północno-wschodnich regionach Polski. Najnowsza edycja potrwa od 3 do 13 kwietnia i dotyczyć będzie całego województwa podkarpackiego, o czym mieszkańcy zostali poinformowani poprzez wiadomość SMS Rządowego Centrum Bezpieczeństwa:Reklama
"Uwaga! W dniach 03-13.04 w lasach będzie zrzucana szczepionka dla lisów przeciw wsciekliźnie. Nie dotykaj kapsułki i nie dopuszczaj do niej zwierząt domowych!" - czytamy w wiadomości RCB.
Szczepionki będą zrzucane z samolotów, z pominięciem terenów zurbanizowanych i akwenów. Zostaną jednak wyłożone wokół osiedli.
Wojewódzki lekarz weterynarii poinformował, iż przynęta wydająca specyficzny zapach to aluminiowo-plastikowy pojemnik z płynną szczepionką, która działa wyłącznie na lisy rude i jenoty azjatyckie.
RCB ostrzega, wysyła SMS-y
W związku z planowaną akcją szczepienia lisów alert RCB wysłano do mieszkańców i osób przebywających na Podkarpaciu. Weterynarz apeluje, aby nie podnosić szczepionek:
"Przynęty dotykane przez ludzi nie będą już przyjmowane przez lisy" - przekazał w komunikacie Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii Mirosław Welz.
W przypadku kontaktu z przynętą, miejsca kontaktu należy dokładnie przemyć wodą z mydłem oraz skonsultować się z lekarzem. Przypomina także, aby w trakcie akcji i przez 14 dni po jej zakończeniu, należy trzymać w zamknięciu mięsożerne zwierzęta domowe. W czasie akcji szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie należy się także wstrzymać od polowań.
Wścieklizna jest jedną z najgroźniejszych chorób odzwierzęcych. W Polsce jej rezerwuarem jest lis rudy, dlatego prowadzone są akcje szczepienia tych zwierząt, informuje serwis gov.pl. Jest przez cały czas chorobą nieuleczalną i zawsze kończy się śmiercią. Według danych WHO rokrocznie powoduje ona zgon około 60 tysięcy osób, głównie w Azji i Afryce.