Reakcja na wielką wyprzedaż rządowych obligacji. Zimny pot na czole ministra Domańskiego

1 godzina temu
Zdjęcie: | Foto: FOTO SALE / Shutterstock


To było prawdziwe tąpnięcie. Na skutek wyprzedaży państwowych obligacji najpierw Japonii, a potem innych krajów, ich rentowności, a w konsekwencji odsetki, jakie trzeba płacić nabywcom poszły we wtorek ostro w górę. Na zadłużone "po korek" państwa padł blady strach, w tym również na polskie Ministerstwo Finansów, które ma gigantyczne potrzeby pożyczkowe w związku z rekordowymi deficytami budżetowymi. W środę w kilku gabinetach ministerialnych na świecie słychać prawdopodobnie lekki oddech ulgi. Ale tylko w kilku.
Idź do oryginalnego materiału