Przejęcie Skroutz pokazuje, gdzie dziś płynie kapitał w e-commerce
Fundusze inwestycyjne coraz częściej szukają wzrostu poza największymi rynkami Europy Zachodniej. Przejęcie Skroutz przez Blackstone dobrze wpisuje się w ten trend. Grecka platforma przez lata przeszła drogę od porównywarki cen do rozbudowanego ekosystemu e-commerce obejmującego marketplace, logistykę ostatniej mili, fulfillment, fintech oraz media retailowe.
Według danych przekazanych przez Bloomberg, Blackstone przejmuje większościowy pakiet udziałów od funduszu CVC Capital Partners. Założyciele firmy pozostaną jednak zaangażowani w rozwój biznesu, a George Chatzigeorgiou przez cały czas będzie pełnił funkcję prezesa zarządu. Dla branży e-commerce szczególnie istotne jest to, iż inwestorzy nie patrzą już wyłącznie na sam marketplace. Znacznie większą wartość mają dziś platformy kontrolujące kolejne elementy procesu zakupowego, od pozyskania ruchu po dostawę i płatności.
To właśnie taki model rozwija Skroutz. Platforma posiada własną logistykę ostatniej mili, rozwija usługi fulfillmentowe i jednocześnie buduje przychody z reklam retail media. Tego typu ekosystemy coraz częściej przypominają modele znane z Allegro, Amazona czy południowokoreańskiego Coupanga.
Skroutz chce rosnąć poza Grecją
Skroutz rozpoczął działalność w 2005 roku jako porównywarka cen. Dziś platforma obsługuje około 2,5 mln aktywnych użytkowników i oferuje ponad 12 mln produktów od około 9 tys. sprzedawców. W ostatnich latach firma rozpoczęła ekspansję poza rynek grecki. Najpierw pojawiła się na Cyprze, a następnie weszła do Rumunii i Bułgarii. Celem pozostaje budowa silnej pozycji w Europie Południowo-Wschodniej, gdzie penetracja e-commerce przez cały czas rośnie szybciej niż w wielu bardziej dojrzałych krajach Europy Zachodniej.
To istotny sygnał również dla polskich e-sklepów i marketplace’ów. Region Europy Środkowo-Wschodniej oraz Bałkanów coraz częściej przyciąga inwestorów szukających rynków z potencjałem wzrostu. Dla wielu firm może to oznaczać większą konkurencję, ale jednocześnie nowe możliwości cross-border. Rozwój Skroutz pokazuje również, iż regionalne platformy przez cały czas mogą skutecznie rywalizować z globalnymi gigantami, jeżeli dobrze rozumieją lokalny rynek, logistykę i zachowania konsumentów.
Blackstone konsekwentnie inwestuje w e-commerce i logistykę
Przejęcie Skroutz nie jest przypadkowym ruchem Blackstone’a. Fundusz od lat inwestuje w aktywa związane z cyfrowym handlem i logistyką. W portfolio firmy znajdują się już między innymi udziały w platformie ogłoszeniowej Adevinta oraz holenderskim fintechu płatniczym Mollie. Blackstone inwestował także w europejskie nieruchomości logistyczne, korzystając z rosnącego znaczenia szybkich dostaw i rozwoju e-commerce.
Alexander Walsh z Blackstone podkreślił, iż fundusz przez cały czas widzi duży potencjał wzrostu rynku e-commerce w Europie. Szczególnie w regionach, gdzie zakupy online przez cały czas zwiększają swój udział w handlu detalicznym.
Przeczytaj również: Przejęcie Fulfilment.nl ma przyspieszyć logistykę e-commerce w Europie
FAQ. Co oznacza przejęcie Skroutz dla rynku
- Czym jest Skroutz?
Skroutz to największa platforma e-commerce w Grecji. Firma zaczynała jako porównywarka cen, ale dziś działa jako marketplace z własną logistyką, fulfillmentem i usługami fintech. - Ile wynosi wartość transakcji Blackstone i Skroutz?
Według informacji Bloomberga transakcja wycenia Skroutz na około 635 mln euro wraz z zadłużeniem. - Dlaczego Blackstone inwestuje w marketplace’y?
Fundusz inwestuje w firmy korzystające z dalszego wzrostu e-commerce oraz rozwoju szybkiej logistyki i płatności cyfrowych. Marketplace’y posiadające własny ekosystem usług są dziś szczególnie atrakcyjne dla inwestorów. - Na jakie rynki rozwija się Skroutz?
Poza Grecją platforma działa już na Cyprze oraz rozwija działalność w Rumunii i Bułgarii. - Dlaczego przejęcie Skroutz jest ważne dla polskiego e-commerce?
Transakcja pokazuje, iż inwestorzy coraz mocniej interesują się regionalnymi platformami e-commerce w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. To może zwiększyć konkurencję w cross-border i przyspieszyć rozwój lokalnych marketplace’ów.







