W biznesie nie wszystkie zobowiązania mają ten sam priorytet. Większość przedsiębiorstw ustalając kolejność realizacji płatności bierze pod uwagę wielkość kontrahenta oraz okres współpracy. Łącznie 75,2 proc. przyznaje, iż termin płatności zależy od tych dwóch czynników. Takie podejście sprawia, iż mniejsi partnerzy i nowi kontrahenci częściej muszą dłużej czekać na zapłatę, co negatywnie wpływa na ich płynność finansową. Gdy jedna firma nie otrzymuje pieniędzy na czas, sama może odkładać płatności wobec kolejnych podmiotów. Tak powstaje efekt domina, który sprzyja narastaniu zatorów płatniczych w gospodarce. Skala problemu jest znacząca. Łączna wartość zaległości przedsiębiorstw osiągnęła na koniec czerwca rekordowe 47 mld zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i informacji o opóźnionych zobowiązaniach kredytowych z BIK. Jednocześnie widać, iż cierpliwość przedsiębiorców na opóźnienia się koń
czy.Rekordowa wartość zaległości płatniczych. Budownictwo w czołówce