W sezonie letnim 2026 powiat giżycki odnotował spadek liczby odwiedzających o 19 tys. osób w porównaniu z rokiem poprzednim, jednak mimo to liczba udzielonych noclegów wzrosła o niemal 15 procent.
Według danych Giżyckiego Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w regionie przebywało ponad 306 tys. turystów, z czego 50,6 tys. stanowili goście korzystający jedynie z jednodniowych wizyt. Ta grupa zmniejszyła się o ponad 21 procent względem poprzedniego roku.
Spadek krótkotrwałych odwiedzin związany był przede wszystkim z mniejszą liczbą mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego pojawiających się w regionie podczas lokalnych wydarzeń.
Giżyckie Centrum Promocji i Informacji Turystycznej nie wskazało jednej przyczyny słabszego sezonu. Wspomniano o wysokich cenach benzyny, które zmieniły się po wprowadzeniu w połowie sierpnia programu CPN, oraz kapryśnej pogodzie. W regionie pojawiły się plaże z piaskiem przywiezionym znad morza.
W powiecie giżyckim funkcjonuje oficjalnie ponad 6 tysięcy miejsc noclegowych, a szacunki wskazują, iż podobna liczba miejsc działa poza formalnymi rejestrami, w tzw. szarej strefie.
Niski poziom wód, szczególnie na rzece Pisie, utrudniał żeglugę. Szlak żeglugowy został otwarty 30 lipca i zamknięty 16 września.
Na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich wykonano w sumie ponad 7 tysięcy śluzowań. Formalne zakończenie sezonu wodniackiego nastąpi po wydaniu oficjalnego komunikatu żeglugowego.

13 godzin temu








