Remontuje i sprzedaje stare Ursusy. Ponad 30 tys. zł za Ursusa C-360 i klientów nie brakuje!

2 godzin temu
Zdjęcie: ursus c-330


Pan Paweł Musiał z Niewierza (gm. Duszniki) od maleńkości jest zarażony pasją do starych ciągników i w wolnych chwilach zajmuje się ich renowacją. W jego gospodarstwie można dziś zobaczyć kilka odrestaurowanych modeli, m.in. Ursusa C-330 czy Ursusa C-360. Każdy z nich przechodzi dokładną renowację, a celem jest nie tylko przywrócenie sprawności, ale także zachowanie oryginalnego charakteru maszyny.

Ursus C-330 z historią – eksportowy model z PRL

Jednym z najciekawszych egzemplarzy w kolekcji jest Ursus C-330 z 1980 roku. Ciągnik ma wyjątkową historię – pierwotnie przeznaczony był na eksport i został zakupiony za dolary w czasach PRL. Maszyna trafiła do obecnego właściciela w stosunkowo dobrym stanie, z przebiegiem około 2700 motogodzin. Mimo tego zdecydował się na pełną renowację, aby doprowadzić ją do możliwie oryginalnej formy.

Ciągnik został całkowicie rozebrany i zbudowany od podstaw. Wykonano kapitalny remont silnika, zregenerowano układ hydrauliczny, odnowiono rozdzielacze oraz wszystkie najważniejsze podzespoły. Elementy zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo, a wiele detali – takich jak wskaźniki, siedzenie czy elementy wyposażenia – odtworzono zgodnie z oryginałem.

Zadbano również o detale, które dziś trudno zdobyć, m.in. komplet odważników, oryginalne zaślepki WOM-u, bolce czy wieszaki cięgieł. Wprowadzono jedynie drobne unowocześnienia, jak np. atestowane oświetlenie. Cały proces trwał około pół roku i był realizowany głównie po pracy, wieczorami. Łącznie Pan Paweł poświęcił na renowację około 50 godzin.

Ile kosztuje renowacja starego ciągnika?

Koszty renowacji są dziś znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu. Sam zakup Ursusa C-330 wyniósł około 16 tys. zł, natomiast nakłady na renowację przekroczyły 20 tys. zł.

Największe różnice widać w cenach części. Przykładowo zestawy naprawcze do silnika, które kiedyś kosztowały około 200 zł, dziś potrafią kosztować choćby 500 zł za element dobrej jakości. Mimo to renowacja wciąż znajduje swoich zwolenników, ponieważ dobrze odrestaurowane maszyny utrzymują wartość, a w wielu przypadkach choćby drożeją. Pan Paweł traktuje swoją pasję również jako inwestycję:– „Myślę, iż to lokata na przyszłość. Na tym się raczej nie traci”.

Ursus C-330 „Ciapek” – dlaczego to najbardziej kultowy ciągnik w Polsce?

Ile wart jest odrestaurowany ciągnik?

Zainteresowanie klasycznymi ciągnikami rolniczymi systematycznie rośnie. Wynika to m.in. z ich trwałości, prostoty konstrukcji oraz niskiego zużycia paliwa. Paweł Musiał stara się co roku kupić jeden ciągnik, przeprowadzić jego kompleksową renowację, a następnie sprzedać. Jak podkreśla, ma już stałych klientów, którzy szukają właśnie takich dopracowanych, odrestaurowanych maszyn.

Choć ceny mogą wydawać się wysokie, rynek pokazuje, iż dobrze wykonana renowacja znajduje nabywców. Przykładem jest Ursus 911 z 1990 roku, który kilka lat temu został sprzedany za około 46 tys. zł. Maszyna trafiła do użytkownika wykonującego usługi komunalne i do dziś pracuje bez większych problemów.

Podobnie było w przypadku dwóch Ursusów C-360. Każdy z nich był remontowany przez około rok i ostatecznie sprzedany za około 33 tys. zł. Mimo licznych komentarzy sugerujących, iż w tej cenie lepiej kupić nowszy sprzęt z napędem na cztery koła, zainteresowania nie brakowało. W praktyce decydowały nie opinie z internetu, a stan techniczny maszyny – klienci po krótkiej jeździe próbnej podejmowali decyzję o zakupie od ręki.

W przypadku aktualnie odnawianego Ursusa C-330 pojawiły się już oferty zakupu na poziomie około 35 tys. zł. Jednak po dokładnym przeliczeniu kosztów właściciel szacuje, iż realna wartość, pozwalająca wyjść na zero, wynosi około 38 tys. zł.

Jednocześnie podkreśla, iż przy tego typu projektach trudno kierować się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym. Nakład pracy, czas poświęcony na detale oraz zaangażowanie sprawiają, iż sprzedaż nie zawsze jest oczywistą decyzją.

Ursus C-360-3P Turbo 4×4 – kultowa „sześćdziesiątka” w nowoczesnej odsłonie

Dlaczego stare ciągniki drożeją?

Wzrost cen odrestaurowanych ciągników wynika przede wszystkim z ich malejącej dostępności. Wiele egzemplarzy zostało wycofanych z użytkowania lub sprzedanych, a właściciele, którzy zachowali swoje maszyny, często nie chcą się z nimi rozstawać. Na rynku pojawia się więc coraz więcej osób, które wcześniej sprzedały swoje ciągniki, a dziś szukają sprawdzonych konstrukcji. To dodatkowo napędza popyt i wpływa na wzrost cen.

Prosta konstrukcja i niskie spalanie przez cały czas mają znaczenie

Kluczową zaletą starszych modeli, takich jak Ursus C-330 czy Ursus C-360, jest ich prostota i ekonomika użytkowania. W lekkich pracach polowych czy przy obsłudze gospodarstwa zużycie paliwa jest bardzo niskie, a obsługa nie wymaga skomplikowanej diagnostyki. Dodatkowo maszyny te uchodzą za wyjątkowo trwałe. Przy regularnym serwisie, wymianie olejów i odpowiednim smarowaniu potrafią pracować przez dziesiątki lat bez poważniejszych awarii.

Idź do oryginalnego materiału