Podczas posiedzenia Rady Unii Europejskiej do spraw Środowiska w Luksemburgu poruszono najważniejsze kwestie rewizji dyrektywy ETS. Polska postuluje spowolnienie tempa redukcji emisji, zwiększenie środków na Fundusz Modernizacyjny oraz skuteczną obronę fabryk przed ucieczką emisji. Przedstawiciele rządu domagają się również rewizji systemu ETS2 oraz złagodzenia wymagań rozporządzenia opakowaniowego PPWR dla mniejszych firm.
fot. iStockCzytaj także: Baltic Hub i Port Gdańsk zwiększają przeładunki
Rewizja dyrektywy ETS i obrona europejskich fabryk
Debata w Luksemburgu dotyczyła przede wszystkim konieczności połączenia celów dekarbonizacyjnych z utrzymaniem realnej konkurencyjności europejskiego przemysłu. Lipcowa propozycja Komisji Europejskiej przewiduje spowolnienie tempa redukcji emisji oraz przesunięcie wygaszania puli uprawnień do 2049 roku. Plan zakłada wydłużenie okresu funkcjonowania Funduszu Modernizacyjnego do 2040 roku. Polska postuluje jednakże znacznie dalej idące modyfikacje unijnego prawa, które lepiej zabezpieczą bieżące interesy gospodarcze zakładów wytwórczych. Rząd zabiega o wyraźne zwiększenie nakładów inwestycyjnych przeznaczonych na bezpośrednie wsparcie dla przemysłu.
Fundamentem ochrony energochłonnych przedsiębiorstw przed zjawiskiem ucieczki emisji musi pozostać bowiem dotychczasowy system bezpłatnych przydziałów uprawnień. Strona polska zdecydowanie sprzeciwia się zatem próbom uzależnienia przyznawania darmowych uprawnień od jakichkolwiek dodatkowych warunków formalnych. Na marginesie obrad wiceminister Krzysztof Bolesta przewodniczył również spotkaniu koordynacyjnemu grupy szesnastu państw członkowskich. Kraje te opowiadają się wspólnie za wdrożeniem znacznie głębszej rewizji założeń systemu handlu uprawnieniami. W spotkaniu wzięli także udział przedstawiciele państw należących do Grupy Wyszehradzkiej.
Spór o system ETS2 oraz postulaty zmian w PPWR
W obliczu utrzymujących się wysokich cen paliw i energii Polska domaga się ponadto ponownej weryfikacji zasad działania ETS2. Nowy system grozi bowiem wygenerowaniem kolejnych, dotkliwych obciążeń finansowych dla przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych. Przedstawiciele resortu podkreślają, iż rynek otrzymał już wystarczająco silne impulsy cenowe wynikające z kosztów zakupu nośników gazu. W związku z tym transformacja dekarbonizacyjna powinna opierać się przede wszystkim na systemie zachęt, a nie na mechanizmach kar. Dotychczasowe krajowe działania modernizacyjne pokazują zresztą, iż redukcja emisyjności w transporcie i ciepłownictwie postępuje w zadowalającym tempie.
Podczas posiedzenia ministrowie poruszyli również istotny dla przetwórstwa temat nowych obciążeń wynikających z rozporządzenia opakowaniowego PPWR. Polska poparła oficjalny wniosek złożony w tej sprawie przez delegację Austrii. Dokument postuluje wyraźne złagodzenie uciążliwych obowiązków administracyjnych nakładanych przez rozporządzenie na najmniejsze podmioty gospodarcze. Zmniejszenie biurokracji opakowaniowej ma bowiem uchronić małe zakłady wytwórcze przed nadmiernymi kosztami operacyjnymi. Kwestia elastyczności przepisów środowiskowych staje się ostatecznie kluczowym elementem unijnych dyskusji o przyszłości przemysłu.
Może Cię również zainteresować: Od integratora do producenta: inwestycja w linię SMT i robotyzację lutowania








