Rewolucja w nawożeniu trwa. Kto nie zmieni strategii, zostanie w tyle

2 godzin temu

Rynek nawozów specjalistycznych w Polsce wchodzi w nowy etap. Coraz większe znaczenie mają nie tylko same produkty, ale także doradztwo, dane i dopasowanie technologii do konkretnych warunków w gospodarstwie. Ten kierunek wyraźnie wybrzmiał podczas spotkania COMPO EXPERT Polska z siecią dystrybutorów.

Rewolucja w nawożeniu trwa. Kto nie zmieni strategii, zostanie w tyle

Zmiana trendu w nawożeniu

Spotkanie, które odbyło się 18 lutego w Tarnowie, było okazją do podsumowania minionego sezonu i rozmowy o zmianach zachodzących na rynku. Z przedstawionych danych wynika, iż segment nawozów specjalistycznych oraz biostymulatorów systematycznie zwiększa swój udział w sprzedaży.

To efekt kilku nakładających się zjawisk – rosnących kosztów produkcji, większej presji środowiskowej oraz potrzeby poprawy efektywności nawożenia. Rolnicy coraz częściej szukają rozwiązań, które pozwolą lepiej wykorzystać każdą jednostkę składników pokarmowych.

– Naszym celem jest nie tylko sprzedaż, ale przede wszystkim realny wzrost efektywności produkcji rolnej u polskich rolników – podkreślił prezes COMPO EXPERT Polska Sławomir Zając.

Rolnictwo precyzyjne w praktyce

Coraz wyraźniej widać odejście od schematycznego nawożenia. W jego miejsce pojawia się podejście oparte na danych – analizie gleby, obserwacji roślin i warunkach pogodowych.

W takim modelu najważniejsze staje się dopasowanie nawożenia do konkretnego pola, a nie stosowanie uśrednionych dawek. To oznacza większe znaczenie narzędzi wspierających decyzje oraz doradztwa technicznego.

Rolnictwo precyzyjne przestaje być już domeną największych gospodarstw – coraz częściej sięgają po nie także średnie i mniejsze gospodarstwa, które chcą ograniczyć koszty i zwiększyć stabilność plonowania.

Biologia coraz ważniejsza

Wyraźnym trendem jest również rosnące znaczenie biostymulatorów i produktów mikrobiologicznych. Jeszcze niedawno traktowane były jako dodatek do technologii, dziś coraz częściej stają się jej stałym elementem.

Ich rola jest szczególnie widoczna w warunkach stresowych – przy suszy, wahaniach temperatur czy ograniczeniach w stosowaniu środków ochrony roślin. W praktyce mają wspierać rozwój systemu korzeniowego, poprawiać pobieranie składników i stabilizować plon.

To kierunek, który wpisuje się w szersze zmiany w rolnictwie – większy nacisk na efektywność, ale też na rozwiązania bardziej przyjazne środowisku.

Nowa rola dystrybutorów

Zmienia się także rola firm współpracujących z rolnikami. Dystrybutorzy coraz częściej pełnią funkcję doradców i partnerów technologicznych.

Podczas spotkania w Tarnowie podkreślano, iż rolnicy oczekują dziś konkretnych rozwiązań, a nie tylko produktu. Liczy się cała technologia prowadzenia uprawy – od nawożenia po optymalizację kosztów.

Wymiana doświadczeń między dystrybutorami pokazała, iż w praktyce największe znaczenie ma indywidualne podejście do gospodarstwa i umiejętność przełożenia teorii na realne warunki polowe.

Rynek w fazie przejścia

Wnioski są jednoznaczne – rynek nawozów zmienia się w kierunku większej precyzji i biologizacji produkcji. Coraz mniej chodzi o ilość, a coraz bardziej o jakość i efektywność.

Dla rolników oznacza to konieczność zmiany podejścia. Konkurowanie wyłącznie skalą produkcji może nie wystarczyć. Coraz większe znaczenie będzie miało zarządzanie gospodarstwem oparte na wiedzy, danych i dobrze dobranej technologii nawożenia.

Idź do oryginalnego materiału