Chińskie humanoidy zaczynają wygrywać z ludźmi na bieżni, ale dla rynku ważniejsze od rekordów prędkości będzie to, czy równie gwałtownie poradzą sobie w fabrykach.
Podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie robot Tiangong Ultra pokonał 100 metrów w 9,39 sekundy, czyli szybciej niż wynosi rekord Usaina Bolta – 9,58 sekundy. Maszyna opracowana przez Beijing Humanoid Robot Innovation Center wygrała swoją serię, wyprzedzając robota Lightning firmy Honor, który uzyskał 9,47 sekundy. Wcześniej Honor informował o czasie 9,32 sekundy podczas testów.
Skala zawodów pokazuje tempo rozwoju branży. W drugiej edycji imprezy bierze udział ponad 2 tys. robotów, konkurujących w 51 dyscyplinach. Obok sprintów czy piłki nożnej pojawiają się zadania związane z produkcją, ratownictwem i codzienną pracą.
Za sportowym widowiskiem stoi znacznie większy projekt gospodarczy. Chiny umieściły robotykę i tzw. embodied AI w centrum planu rozwoju przemysłu na lata 2026–2030. Kraj już odpowiadał za 54 proc. nowych instalacji robotów przemysłowych na świecie w 2024 r., a w chińskich fabrykach pracowało ponad 2 mln takich maszyn.
Kapitał również podąża za tym trendem. Akcje Unitree wzrosły na otwarciu giełdowego debiutu w Szanghaju o 629 proc., a spółka pozyskała około 904 mln dolarów.
Rekordy nie oznaczają jednak, iż humanoidy są gotowe do masowego wdrożenia. Największym testem pozostaje niezawodność w zmiennym środowisku, autonomia i koszt pracy. IFR zakłada, iż szersza komercjalizacja humanoidów nastąpi raczej pod koniec obecnego chińskiego planu pięcioletniego. Dzisiejsze zawody są więc bardziej demonstracją tempa rozwoju technologii niż dowodem zakończonej rewolucji przemysłowej.

2 godzin temu
















