Roboty usługowe coraz częściej wykonują codzienne zadania w magazynach, hotelach, szpitalach i biurowcach, jednak skala ich wykorzystania rośnie szybciej niż dostępność niezależnych danych o opłacalności.
Według raportu World Robotics 2026 Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) w 2025 roku sprzedaż profesjonalnych robotów usługowych objęta badaniem sięgnęła niemal 250 tys. urządzeń, o 24% więcej niż rok wcześniej. Największą kategorią pozostaje transport i logistyka, odpowiadająca za 47% raportowanej sprzedaży, czyli 117,5 tys. jednostek.
Dane wymagają jednak ostrożnej interpretacji. Badanie obejmuje 238 dostawców i nie jest reprezentatywnym oszacowaniem całego rynku. IFR zastrzega również, iż zmieniający się skład próby ogranicza możliwość porównywania kolejnych edycji raportu. Statystyki dobrze pokazują kierunki komercjalizacji technologii, ale znacznie mniej mówią o jej rzeczywistej efektywności.
Magazyny: automatyzacja ma już skalę
Logistyka pozostaje naturalnym środowiskiem robotyzacji. Transport towarów, uzupełnianie zapasów i kompletacja zamówień to procesy powtarzalne, w których stosunkowo łatwo zmierzyć wydajność i zidentyfikować wąskie gardła.
W marcu 2026 roku LPP Logistics poinformowało, iż w jego magazynach w Polsce i Rumunii pracuje ponad 3500 autonomicznych robotów, wobec 555 na początku 2025 roku. Operator obsłużył w ubiegłym roku 60 mln zamówień internetowych. W październiku podpisał kolejną umowę, przewidującą instalację ponad 1500 robotów w powstającym centrum logistycznym w Tczewie.
Skala przedsięwzięć potwierdza rosnące znaczenie robotów w obsłudze handlu internetowego, ale nie wystarcza do oceny ich rentowności. Dane o liczbie urządzeń nie pokazują kosztów integracji, zmian produktywności ani wykorzystania kapitału. Co więcej, inwestycja w Tczewie pozostaje projektem, którego zapowiadane parametry wymagają weryfikacji po uruchomieniu.
Istotna zmiana dotyczy samego sposobu projektowania magazynów. Robotyzacja coraz ściślej wiąże przepływ fizycznych towarów z systemami informatycznymi i planowaniem operacyjnym. O wydajności decyduje sprawność całego procesu, a nie możliwości pojedynczego urządzenia.
Hotel: automatyzować transport czy kontakt z gościem?
Doświadczenia hotelarstwa pokazują wyraźną różnicę między automatyzacją czynności pomocniczych a próbami zastępowania bezpośredniej obsługi.
Singapurski Marina Bay Sands wykorzystuje autonomiczne roboty transportowe do przewożenia zaopatrzenia między zapleczem hotelowym a centrum konferencyjnym. Według studium HSMAI z kwietnia 2026 roku urządzenia obsługują blisko 70 zaprogramowanych tras i przewożą ładunki do 300 kg. Operator deklaruje ograniczenie zapotrzebowania na pracę przy tych dostawach choćby o 30%, jednak nie udostępnił szczegółowego rachunku oszczędności.
Odmienną lekcję przyniósł japoński Henn na Hotel. Po problemach z niezawodnością i obsługą nietypowych potrzeb gości w 2019 roku wycofano ponad połowę robotów. Projekt jednak przetrwał. Według ustaleń WIRED z 2025 roku sieć wykorzystywała około 150 urządzeń w 14 hotelach, opierając obsługę na współpracy ludzi i maszyn.
Oba przypadki sugerują, iż automatyzacja zyskuje na przewidywalności zadania, a traci na jego zmienności. Dostarczenie zaopatrzenia do określonego punktu jest znacznie prostsze niż rozwiązanie problemu gościa, którego nie przewidziano w scenariuszu obsługi.
Szpital: technologia działa, ekonomia wymaga dowodów
W ochronie zdrowia roboty usługowe znajdują zastosowanie przede wszystkim w logistyce wewnętrznej. Przewożą leki, próbki laboratoryjne i materiały medyczne, ograniczając konieczność angażowania personelu w transport.
W niemieckim SLK-Klinikum Heilbronn autonomiczny GESSbot dostarcza leki między apteką centralną a oddziałem onkologii. Według producenta do września 2026 roku urządzenie wykonało ponad 680 dostaw i samodzielnie pokonało 165 kilometrów, korzystając z ogólnodostępnych korytarzy i wind.
To potwierdzenie praktycznego zastosowania technologii, ale nie dowód opłacalności. Brakuje niezależnych informacji o kosztach eksploatacji, awaryjności i czasie rzeczywiście odzyskanym przez personel.
Fraunhofer IML zwraca uwagę, iż wdrożenia szpitalne wymagają jednoczesnego uwzględnienia infrastruktury budynku, systemów informatycznych i organizacji transportu. W środowisku, w którym niezawodność ma szczególne znaczenie, choćby sprawnie działający robot jest tylko elementem większego systemu.
Biuro: robot sprząta, człowiek zarządza wyjątkami
W nieruchomościach komercyjnych najbardziej dojrzałym zastosowaniem pozostaje automatyzacja sprzątania dużych powierzchni.
Chiński operator Onewo wykorzystuje cztery roboty Gausium w kompleksie biurowym i osiedlu mieszkaniowym w Chongqing. Według dostawcy urządzenia obsługują łącznie około 28 tys. m² powierzchni, przede wszystkim garaży i części wspólnych. Praca odbywa się według harmonogramów dostosowanych do ruchu użytkowników budynków.
Podobne rozwiązania pojawiają się w Polsce, choć ich upowszechnienie napotyka ograniczenia techniczne i organizacyjne. Maksym Kaplanskyy z Grupy Impel wskazywał, iż wcześniejsze próby robotyzacji sprzątania często utrudniała zawodność urządzeń i niedostateczne wsparcie serwisowe. Poprawa jakości sprzętu zwiększyła możliwości jego wykorzystania, ale nie wyeliminowała potrzeby nadzoru.
Wyniki takich projektów zależą od powierzchni, czasu pracy, częstotliwości interwencji i kosztów utrzymania. Sam metraż obsługiwany przez robota kilka mówi o ekonomicznej przewadze nad tradycyjną usługą.
Rynek rośnie, rachunek ekonomiczny pozostaje otwarty
Badanie opublikowane w 2025 roku w Journal of Service Management wskazuje, iż mimo rozwoju robotyki usługowej przez cały czas kilka wiadomo o jej wpływie na koszty, przychody i rentowność. Ekonomiczna zasadność wdrożenia zależy przede wszystkim od kontekstu i intensywności wykorzystania urządzeń.
Rosnąca popularność modelu Robot-as-a-Service, umożliwiającego wynajem robotów zamiast ich zakupu, ogranicza początkowe nakłady kapitałowe. Nie rozwiązuje jednak problemów integracji, serwisu i organizacji pracy.
Pierwsze wdrożenia pokazują zatem rynek o nierównym stopniu dojrzałości. Technologia transportu i sprzątania osiągnęła już poziom pozwalający na szerszą komercjalizację. Znacznie trudniej udokumentować korzyści z automatyzacji złożonych interakcji wymagających ludzkiej oceny.
Robotyka usługowa coraz lepiej radzi sobie z wykonywaniem pracy. Jej kolejnym sprawdzianem będzie wykazanie, iż potrafi wykonywać ją taniej, bardziej niezawodnie i w sposób uzasadniający koszt całego systemu.

2 godzin temu





![Paliwowa ulga ściąga inflację w dół, ale od listopada znowu pójdzie w górę [+MP3]](https://lewiatan.org/wp-content/uploads/2026/10/mariusz30.jpg)








