Rolnictwo i transport pod presją kosztów. Granica 8 zł za diesla coraz bliżej

2 godzin temu

Na polskich stacjach paliw robi się coraz drożej, a kierowcy zaczynają odczuwać realny wzrost kosztów tankowania. W niektórych miejscach diesel przekroczył już 8 zł za litr, a benzyna Pb95 zbliża się do poziomu 7 zł. Eksperci nie mają wątpliwości – to dopiero początek podwyżek.

coraz wyższe rachunki za tankowanie foto: pixabay.com

Średnie ceny w kraju gwałtownie pną się w górę

Najnowsze dane pokazują, że:

  • benzyna Pb95 kosztuje średnio 6,90 zł/l,
  • olej napędowy osiągnął poziom 7,88 zł/l.

W ujęciu tygodniowym oznacza to wzrost:

  • o 24 grosze na benzynie,
  • aż o 37 groszy na dieslu.

To dynamiczny skok, który przy większych gospodarstwach i intensywnym użytkowaniu maszyn przekłada się na realne koszty produkcji.

Rekord z 2022 roku w zasięgu ręki

Choć obecne ceny jeszcze nie przebiły historycznych rekordów, sytuacja jest napięta. W październiku 2022 roku diesel kosztował średnio 8,08 zł/l, ale obowiązywała wtedy obniżona stawka VAT.

Eksperci podkreślają, iż przy obecnych warunkach rynkowych:

  • przekroczenie średniej 8 zł/l dla diesla w skali kraju może nastąpić już w najbliższych dniach.

Gdzie tankujemy najdrożej, a gdzie najtaniej?

Różnice regionalne są wyraźne, szczególnie w przypadku benzyny:

Najdrożej (Pb95):

  • Mazowsze – ok. 7,00 zł/l,
  • Lubelskie – 6,95 zł/l,
  • Kujawsko-pomorskie i świętokrzyskie – 6,94 zł/l.

Najtaniej:

  • Łódzkie – 6,79 zł/l,
  • Pomorskie – 6,80 zł/l.

W przypadku diesla sytuacja wygląda inaczej:

Najdrożej (ON):

  • Świętokrzyskie i zachodniopomorskie – ok. 7,95 zł/l,
  • Lubelskie i podkarpackie – 7,93 zł/l.

Najtaniej:

  • Śląskie – 7,75 zł/l,
  • Mazowsze – 7,78 zł/l.

Prognozy nie pozostawiają złudzeń – będzie drożej

Analitycy rynku paliw są zgodni: podwyżki będą kontynuowane. Już w przyszłym tygodniu średnie ceny mogą wynieść:

  • benzyna Pb95: ok. 7,19 zł/l,
  • diesel: choćby 8,19 zł/l.

Inne prognozy wskazują podobny kierunek – diesel może osiągnąć poziom choćby 8,25 zł za litr.

Rolnictwo i transport pod presją kosztów

Rosnące ceny paliw to nie tylko problem kierowców osobowych. To także poważne wyzwanie dla rolników i firm transportowych. W okresie wiosennych prac polowych wyższe ceny oleju napędowego oznaczają:

  • wzrost kosztów uprawy,
  • droższe zabiegi agrotechniczne,
  • większą presję na opłacalność produkcji.

Sytuacja na rynku paliw pokazuje jasno – tani diesel to już przeszłość, a kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki.

Rolnicy utknęli w przepisach. WIR domaga się pilnej zmiany listy upraw
Idź do oryginalnego materiału