ROLNICTWO PROGNOZA DO 2035: Choć od grudniowej publikacji raportu „EU Agricultural Outlook 2025–2035” minęło już kilka tygodni, emocje w środowisku rolniczym nie opadają. Komisja Europejska (KE) patrzy w przyszłość z optymizmem, kreśląc wizję nowoczesnego i wydajnego rolnictwa. Jednak analiza danych ujawnia brutalną prawdę: wizja Brukseli to rolnictwo, w którym dla wielu tradycyjnych gospodarstw po prostu nie ma już miejsca. Czy urzędnicy i producenci żywności patrzą na ten sam bilans zysków i strat?
Statystyczny rolnik bogaty, ale tylko na papierze?
W raporcie KE z 16 grudnia 2025 roku czytamy, iż realny dochód na pracownika rolnego w UE będzie rósł. Brzmi jak obietnica dobrobytu? Niestety, ten wzrost nie wynika z wyższych marż, ale z „postępującej zmiany strukturalnej”. W tłumaczeniu na język praktyki: mniejsze gospodarstwa upadają, a ich ziemię przejmują giganci. Dochód na pracownika rośnie, bo ubywa rąk do pracy i samych właścicieli gospodarstw. To nie rozwój, to brutalna konsolidacja pod płaszczem statystyki.
PROGNOZA do 2035: Co urośnie, a co spadnie?
Zamiast prostej produkcji masowej, Bruksela narzuca specjalizację. Największym wygranym raportu jest drób i rośliny strączkowe, największym przegranym – tradycyjna hodowla ssaków.

Ceny: Będzie drożej, ale czy zyskowniej?
Raport rzuca też światło na portfele. KE przewiduje, iż ceny skupu wołowiny i wieprzowiny wzrosną, ale nie dlatego, iż rynek chce płacić więcej rolnikowi, ale dlatego, iż podaż będzie drastycznie ograniczona. Mięso ma stać się „towarem premium”.
Z drugiej strony, ceny zbóż pozostaną pod ogromną presją kosztówStatystyczny rolnik bogaty, ale tylko na papierze? energii i nawozów oraz taniego importu. Bruksela wprost przyznaje: marże będą zagrożone, jeżeli koszty produkcji (środki ochrony roślin, paliwo) będą rosły szybciej niż ceny rynkowe. To scenariusz „droższej żywności przy pustym portfelu rolnika”.
Zielona technologia: Szansa czy pętla na szyi?
Bruksela wierzy, iż rolnictwo precyzyjne rozwiąże wszystkie problemy. Według raportu, sukcesem jest prognozowana redukcja emisji gazów cieplarnianych i nadwyżek azotu. Ale wieś pyta: kto za to zapłaci? Podczas gdy unijny rolnik jest zmuszany do inwestycji w drogie systemy GPS i nowoczesne opryskiwacze, rynki globalne zalewa towar z krajów, gdzie ekologia jest jedynie pustym hasłem.
Komentarz redakcyjny: Czy to jeszcze nasze rolnictwo?
Raport „EU Agricultural Outlook” to dokument pisany dla strategów i rynków finansowych. Ma uspokoić opinię publiczną, iż żywności w UE nie zabraknie. Jednak dla polskiego rolnika, który patrzy na prognozy spadku produkcji mięsa oraz rosnące wymogi środowiskowe, dokument ten jest potwierdzeniem najgorszych obaw. Model tradycyjnego, rodzinnego gospodarstwa, który przez dekady zapewniał nam bezpieczeństwo, w oczach Brukseli powoli przechodzi do historii.
Czy wchodząc w 2026 rok, podzielacie optymizm Brukseli? A może to jedynie zaklinanie rzeczywistości przed ostateczną reformą WPR po 2027 roku? Czekamy na Wasze komentarze!

21 godzin temu















