Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który może mieć najważniejsze znaczenie dla beneficjentów inwestycji finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy. Resort zakłada wydłużenie terminu realizacji przedsięwzięć dla rolników i rybaków, którzy korzystają ze wsparcia na przetwarzanie lub wprowadzanie do obrotu produktów rolnych, spożywczych, rybołówstwa lub akwakultury.

Projekt rozporządzenia trafił do konsultacji
Zmiana dotyczy rozporządzenia określającego szczegółowe przeznaczenie, warunki i tryb udzielania wsparcia w ramach KPO. Nowy projekt został skierowany do konsultacji publicznych.
Najważniejszy cel jest jasny: wydłużyć maksymalny czas realizacji przedsięwzięć przez rolników i rybaków jako ostatecznych odbiorców wsparcia.
Dla wielu gospodarstw i firm może to być decyzja przesądzająca o losie rozpoczętych inwestycji.
Ważna zmiana dla beneficjentów KPO
Dotychczasowe terminy były dla części beneficjentów bardzo trudne do dotrzymania. Szczególnie mocno problem dotyczył inwestycji budowlanych, które wymagają uzgodnień, dokumentacji, wykonawców, dostaw materiałów i odbiorów.
Jeszcze niedawno rolnicy alarmowali, iż dotrzymanie terminu 15 czerwca w wielu przypadkach będzie niemożliwe, mimo iż prace są mocno zaawansowane.
Wydłużenie terminu może więc oznaczać nie tylko więcej czasu w zakończenie prac, ale przede wszystkim uniknięcie utraty dofinansowania.
Wielkopolska Izba Rolnicza zabiegała o zmianę od miesięcy
Wydłużenie terminów było od dawna postulowane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą. WIR wielokrotnie kierowała wystąpienia do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz innych instytucji odpowiedzialnych za wdrażanie KPO.
Izba wskazywała, iż problemy beneficjentów nie wynikają z opieszałości rolników czy przedsiębiorców, ale z czynników zewnętrznych. Chodzi m.in. o wydłużające się procedury administracyjne, problemy wykonawcze oraz opóźnienia w dostawach materiałów i urządzeń.
Inwestycje zagrożone mimo zaawansowanych prac
Problem jest szczególnie dotkliwy tam, gdzie inwestycje są już prowadzone od wielu miesięcy, ale ich zakończenie przed pierwotnym terminem okazało się nierealne.
Dotyczy to zwłaszcza projektów budowlanych, modernizacji zakładów, inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych i rybnych oraz przedsięwzięć związanych z wprowadzaniem produktów do obrotu.
W takich przypadkach opóźnienie dostawy jednego elementu, przedłużenie procedury administracyjnej albo brak dostępnego wykonawcy może zablokować odbiór inwestycji i rozliczenie wsparcia.
Dla rolników to może być ratunek przed utratą pieniędzy
Planowana zmiana może mieć realny wpływ na sytuację wielu beneficjentów. Wydłużenie czasu realizacji przedsięwzięć może uchronić rolników i rybaków przed koniecznością zwrotu środków lub utratą przyznanego dofinansowania.
To szczególnie ważne w przypadku inwestycji, które są już na końcowym etapie realizacji. Dodatkowy czas może pozwolić zakończyć prace, przeprowadzić odbiory, skompletować dokumentację i prawidłowo rozliczyć projekt.
KPO pod presją terminów
Krajowy Plan Odbudowy daje rolnikom, rybakom i przedsiębiorcom szansę na modernizację produkcji, rozwój przetwórstwa i poprawę konkurencyjności. Jednocześnie program jest mocno związany z terminami i procedurami, które w praktyce bywają trudne do pogodzenia z realiami inwestycji.
Dlatego projektowane wydłużenie terminu należy traktować jako próbę dostosowania przepisów do rzeczywistych warunków realizacji przedsięwzięć.
Decyzja ważna dla całego sektora
Jeżeli zmiany wejdą w życie, skorzystają na nich przede wszystkim ci beneficjenci, którzy mają już rozpoczęte i zaawansowane inwestycje, ale z przyczyn niezależnych od siebie nie byli w stanie zakończyć ich w pierwotnym terminie.
Dla części rolników i rybaków może to być różnica między rozliczeniem projektu a utratą wsparcia.

1 godzina temu













