Zwiększenie zwrotu akcyzy za olej napędowy do 2 zł za litr, wyższa cena interwencyjna zbóż oraz podniesienie dopłat do materiału siewnego – takich działań domagał się samorząd rolniczy w związku z trudną sytuacją gospodarstw. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało na postulaty Krajowej Rady Izb Rolniczych. Z pisma resortu wynika, iż przygotowywane jest dodatkowe wsparcie związane ze wzrostem kosztów produkcji. W pozostałych kwestiach na konkretne decyzje trzeba jednak poczekać.
Rolnicy chcą 2 zł do paliwa i wyższych dopłat. Ministerstwo odpowiedziało na ich postulatyOdpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 26 września 2026 r. jest reakcją na komunikat Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych dotyczący sytuacji podczas tegorocznych żniw.
Samorząd rolniczy zwrócił uwagę m.in. na rosnące koszty produkcji oraz sytuację na rynku zbóż i przedstawił konkretne postulaty dotyczące pomocy dla gospodarstw.
Rolnicy chcą 2 zł zwrotu za litr paliwa. Resort przygotowuje inną pomoc
Jednym z najważniejszych postulatów KRIR było zwiększenie zwrotu akcyzy od oleju napędowego wykorzystywanego w produkcji rolnej do 2 zł za litr.
Z odpowiedzi resortu nie wynika jednak, aby zapadła decyzja o wprowadzeniu właśnie takiej stawki.
Ministerstwo poinformowało natomiast, iż trwają prace nad uruchomieniem dodatkowego wsparcia dla rolników dotkniętych wzrostem kosztów produkcji rolnej spowodowanym kryzysem na Bliskim Wschodzie w 2026 r.
Projekt odpowiedniego rozporządzenia Rady Ministrów został 1 września 2026 r. skierowany do uzgodnień i konsultacji.
Po zakończeniu tego etapu dokument ma trafić pod obrady Rady Ministrów. Dopiero przyjęcie i ogłoszenie rozporządzenia będzie podstawą do uruchomienia przez ARiMR naboru wniosków.
Oznacza to, iż nowa pomoc jest przygotowywana, ale nabór jeszcze nie ruszył.
Wyższa cena interwencyjna zbóż? Komisja Europejska mówi „nie”
Drugi istotny postulat dotyczył wystąpienia do Komisji Europejskiej o podniesienie ceny interwencyjnej zbóż.
Ministerstwo przypomina, iż Polska już zabiegała o zmianę tego mechanizmu. Ostatnie pismo wraz z uzasadnieniem zostało skierowane do Komisji Europejskiej w grudniu 2025 r.
Komisja nie poparła jednak polskiego wniosku.
Z argumentacji przedstawionej przez KE wynika, iż cena interwencyjna nie została skonstruowana jako mechanizm odzwierciedlający bieżące koszty produkcji. Jej poziom ma być niezależny od krótkookresowych wahań cen.
Bruksela wskazuje jednocześnie na przesunięcie ciężaru Wspólnej Polityki Rolnej w stronę instrumentów wspierających dochody gospodarstw – przede wszystkim płatności bezpośrednich oraz pomocy inwestycyjnej.
Interwencja ma być tylko „siatką bezpieczeństwa”
Według Komisji Europejskiej interwencja publiczna na rynku rolnym powinna pozostawać elementem siatki bezpieczeństwa uruchamianej w wyjątkowych okolicznościach, a nie stałym sposobem gwarantowania producentom określonego poziomu cen.
KE argumentuje również, iż zbyt wysoka cena interwencyjna mogłaby stworzyć atrakcyjny, gwarantowany rynek zbytu.
W konsekwencji mogłoby to – zdaniem Komisji – tworzyć sztuczny popyt i zachęcać do utrzymywania produkcji również wtedy, gdy sytuacja rynkowa wskazywałaby na konieczność jej dostosowania. W dłuższym okresie efektem mogłaby być strukturalna nadwyżka podaży.
Jest również argument finansowy. Zakupy interwencyjne generują koszty obciążające unijną rezerwę rolną. Podwyższenie ceny interwencyjnej mogłoby zwiększyć skalę tych wydatków i ograniczyć możliwość wykorzystania rezerwy podczas innych kryzysów na rynkach rolnych.
Resort: wojny podbijają koszty nawozów, paliwa i energii
MRiRW zapewnia, iż monitoruje sytuację na rynku zbóż i zwraca uwagę, iż ceny w Polsce pozostają powiązane z tendencjami obserwowanymi na rynkach światowych.
Jednocześnie resort wskazuje na konsekwencje sytuacji geopolitycznej.
Wojna na Bliskim Wschodzie oraz wojna w Ukrainie przekładają się na wyzwania dla rolnictwa, m.in. poprzez wzrost kosztów nawozów, paliwa i energii.
Ministerstwo wskazuje, iż odpowiedzią na pogarszającą się sytuację ekonomiczną gospodarstw mają być m.in. instrumenty WPR, dopłaty bezpośrednie, ekoschematy, programy inwestycyjne oraz działania stabilizujące poszczególne rynki rolne.
KRIR chce 160 zł/ha do materiału siewnego
Kolejny postulat samorządu rolniczego dotyczył zwiększenia dopłat do materiału siewnego do 160 zł/ha oraz określenia stawki odpowiednio wcześnie – jeszcze przed rozpoczęciem jesiennych zasiewów.
W tym przypadku również nie ma na razie decyzji o wprowadzeniu postulowanej kwoty.
Resort przypomniał, iż krajowe dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego funkcjonują od 2007 r. i są finansowane w ramach pomocy de minimis w rolnictwie.
Według danych przedstawionych przez MRiRW od początku funkcjonowania mechanizmu wypłacono rolnikom około 1,5 mld zł.
Jakie stawki obowiązują?
W odpowiedzi resort wskazał stawki pomocy dla materiału siewnego. W przypadku materiału konwencjonalnego jest to:
65 zł/ha – zboża, mieszanki zbożowe i mieszanki pastewne,
115 zł/ha – rośliny strączkowe,
350 zł/ha – ziemniaki.
Dla materiału ekologicznego stawki wynoszą odpowiednio 78 zł/ha, 138 zł/ha oraz 420 zł/ha.
Ministerstwo podkreśla, iż wysokość pomocy jest uzależniona od środków zapisanych na ten cel w ustawie budżetowej.
Jest również ekoschemat na kwalifikowany materiał siewny
Alternatywą dla tradycyjnej pomocy de minimis jest uruchomiony w 2025 r. ekoschemat dotyczący stosowania materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany.
Jego celem jest zwiększenie wykorzystania wysokiej jakości materiału siewnego, co ma sprzyjać uzyskiwaniu dobrych plonów przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia nawozów mineralnych i środków ochrony roślin.
Szacowane stawki płatności w ramach tego rozwiązania wynoszą:
26,74 euro/ha dla zbóż, 43,37 euro/ha dla roślin strączkowych oraz 112,13 euro/ha dla ziemniaków.
Rolnik może wybrać model pomocy, który jest dla niego korzystniejszy – wsparcie w ramach ekoschematu albo krajową pomoc de minimis.
Czy dopłaty do materiału siewnego wzrosną? Decyzji jeszcze nie ma
Ministerstwo nie zamyka jednak definitywnie tematu zwiększenia krajowych dopłat.
Resort zapowiedział, iż po zakończeniu obsługi złożonych wniosków będzie znana rzeczywista wartość wypłaconej pomocy. Dopiero wtedy możliwa będzie analiza, czy dostępne środki budżetowe pozwalają na zwiększenie dopłat.
Nie oznacza to zatem, iż postulowane przez KRIR 160 zł/ha zostanie wprowadzone. Na obecnym etapie jest to żądanie samorządu rolniczego, a nie zatwierdzona stawka.
Co zatem konkretnie wynika z odpowiedzi ministerstwa?
Odpowiedź MRiRW nie przynosi przełomu w trzech najważniejszych postulatach KRIR. Nie ma w tej chwili decyzji o podniesieniu zwrotu akcyzy do 2 zł/l, Komisja Europejska nie zgodziła się na polski postulat zwiększenia ceny interwencyjnej zbóż, a stawka 160 zł/ha do materiału siewnego nie została zatwierdzona.
Najbardziej konkretną zapowiedzią jest przygotowywane dodatkowe wsparcie dla gospodarstw dotkniętych wzrostem kosztów produkcji związanym z kryzysem na Bliskim Wschodzie. Projekt przepisów przeszedł do etapu uzgodnień i konsultacji, ale rolnicy muszą jeszcze poczekać na jego przyjęcie oraz ogłoszenie naboru przez ARiMR.
Dla gospodarstw najważniejsze będą więc kolejne decyzje Rady Ministrów – przede wszystkim ostateczne warunki nowej pomocy, wysokość wsparcia oraz termin składania wniosków.

1 godzina temu
















