Rolnicy chcą powrotu kredytów na 1%. KRIR apeluje do ministra rolnictwa

2 godzin temu

Wysokie koszty produkcji, niskie ceny skupu i coraz większe problemy z płynnością finansową gospodarstw. W tej sytuacji samorząd rolniczy domaga się ponownego uruchomienia preferencyjnych kredytów oprocentowanych na 1%. Krajowa Rada Izb Rolniczych skierowała w tej sprawie apel do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Rolnicy przypominają, iż zapowiadano powrót tego instrumentu w drugiej połowie 2026 roku. Tymczasem wiele gospodarstw przez cały czas czeka na możliwość skorzystania z taniego finansowania.

Rolnicy chcą powrotu kredytów na 1%. KRIR apeluje do ministra rolnictwa

Problemy finansowe coraz mocniej ograniczają możliwości prowadzenia produkcji rolnej. Dla wielu gospodarstw wyzwaniem jest już nie tylko finansowanie inwestycji, ale również zakup nawozów, materiału siewnego, pasz czy innych środków niezbędnych do rozpoczęcia kolejnego cyklu produkcyjnego.

Dlatego Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, realizując wniosek zgłoszony podczas XIII Posiedzenia KRIR VII Kadencji, wystąpił do resortu rolnictwa o przywrócenie kredytów preferencyjnych z oprocentowaniem wynoszącym 1% na wznowienie produkcji rolnej.

Kredyty na 1% skończyły się w 2025 roku. Rolnicy chcą kolejnej puli

Preferencyjne kredyty dostępne do końca grudnia 2025 roku stanowiły istotną formę wsparcia dla gospodarstw rolnych i podmiotów zajmujących się przetwórstwem.

Dzięki obniżonemu oprocentowaniu producenci mogli uzyskać finansowanie na korzystniejszych warunkach niż w przypadku standardowych kredytów komercyjnych.

Problemem okazała się jednak ograniczona pula środków. Nie wszyscy zainteresowani zdążyli złożyć wnioski i skorzystać z pomocy. Część gospodarstw, które wcześniej otrzymały wsparcie, przez cały czas walczy z trudnościami finansowymi.

Zdaniem KRIR sytuacja uzasadnia uruchomienie kolejnej transzy preferencyjnego finansowania.

Niskie ceny skupu i wysokie koszty uderzają w gospodarstwa

Samorząd rolniczy zwraca uwagę, iż trudna sytuacja ekonomiczna producentów nie jest przejściowym problemem pojedynczych gospodarstw.

Rosnące koszty prowadzenia działalności, niestabilność cen produktów rolnych i niska rentowność wielu kierunków produkcji powodują, iż coraz trudniej zachować płynność finansową.

Dodatkowym obciążeniem są straty wywołane niekorzystnymi zjawiskami pogodowymi. Gospodarstwa dotknięte suszą, przymrozkami czy innymi szkodami muszą często ponosić kolejne wydatki, zanim odzyskają zdolność do osiągania przychodów.

Brak środków na zakup podstawowych materiałów do produkcji może oznaczać konieczność ograniczenia zasiewów, zmniejszenia obsady zwierząt, a w skrajnych przypadkach choćby rezygnację z prowadzenia gospodarstwa.

Preferencyjne kredyty mogłyby pomóc rolnikom uniknąć takich decyzji, zapewniając kapitał niezbędny do kontynuowania działalności.

Kredyty miały wrócić w drugiej połowie 2026 roku. Co z zapowiedziami?

Krajowa Rada Izb Rolniczych przypomina, iż ponowne uruchomienie kredytów na 1% było zapowiadane na drugą połowę 2026 roku, pod warunkiem zakończenia niezbędnego procesu legislacyjnego.

Samorząd rolniczy oczekuje teraz konkretnych informacji o stanie przygotowania programu i terminie jego uruchomienia.

W piśmie skierowanym do ministra Stefana Krajewskiego KRIR wnioskuje o podjęcie działań, które pozwolą przywrócić preferencyjne finansowanie i zapewnić jego faktyczną dostępność dla producentów rolnych.

Dla rolników istotny jest bowiem nie tylko sam powrót kredytów, ale także odpowiednia pula środków, która umożliwi skorzystanie z programu większej liczbie gospodarstw.

Czy rolnicy ponownie otrzymają kredyty na 1%?

Na podstawie przedstawionych informacji nie można jeszcze wskazać daty rozpoczęcia nowego naboru ani wysokości środków, które miałyby zostać przeznaczone na kredyty.

Apel KRIR nie oznacza, iż program został już uruchomiony. Decyzja o wznowieniu wsparcia i szczegółowych warunkach jego udzielania należy do adekwatnych instytucji.

Ceny paliw na ten tydzień. Eksperci ostrzegają przed podwyżkami

Samorząd rolniczy liczy jednak na szybkie rozstrzygnięcia. Jak argumentuje, dla wielu gospodarstw dostęp do taniego kapitału może przesądzić o możliwości sfinansowania kolejnego sezonu produkcyjnego.

Idź do oryginalnego materiału