Rolnik chciał kupić ciągnik przez internet. Stracił 8500 złotych!

2 godzin temu

Zakup ciągnika rolniczego miał być dobrą okazją, a skończył się stratą pieniędzy i zawiadomieniem policji. Mieszkaniec powiatu opatowskiego znalazł w internecie atrakcyjną ofertę sprzedaży maszyny, wpłacił zaliczkę, a następnie ruszył po odbiór sprzętu. Dopiero na miejscu okazało się, iż pod wskazanym adresem nie czeka ani sprzedający, ani ciągnik.

Rolnik chciał kupić ciągnik przez internet. Stracił 8500 złotych!

To kolejny przykład oszustwa internetowego, w którym przestępcy wykorzystują presję czasu, zaniżoną cenę i pozory wiarygodności. W rolnictwie takie przypadki są szczególnie dotkliwe, bo maszyny kosztują dużo, a dobra oferta potrafi zniknąć w kilka godzin.

Atrakcyjna oferta ciągnika okazała się pułapką

Do Komendy Powiatowej Policji w Opatowie zgłosił się mieszkaniec powiatu, który został oszukany podczas zakupów w sieci. Mężczyzna znalazł ogłoszenie dotyczące sprzedaży ciągnika rolniczego. Oferta była na tyle atrakcyjna, iż zdecydował się na wpłatę zaliczki w wysokości 8500 złotych.

Po dokonaniu przelewu pokonał kilkaset kilometrów, aby odebrać maszynę pod wskazanym adresem. Tam jednak czekało go zaskoczenie. Pod podanym adresem mieszkała zupełnie inna osoba, która nie miała żadnego związku z ogłoszeniem. Ciągnika nie było, sprzedawcy również, a kontakt z osobą oferującą maszynę najpewniej posłużył jedynie do wyłudzenia pieniędzy.

Nie tylko ciągnik. Drugi mieszkaniec też stracił pieniądze

Tego samego dnia do opatowskiej jednostki zgłosił się również drugi pokrzywdzony. W jego przypadku sprawa dotyczyła zakupu mebli ogrodowych przez internet. Mężczyzna zapłacił 1200 złotych, ale zamówiony towar nie został dostarczony. Kontakt ze sprzedającym urwał się.

Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w obu sprawach. Jak przypominają funkcjonariusze, oszuści bardzo często tworzą ogłoszenia z wyjątkowo korzystną ceną, aby przyciągnąć kupujących i skłonić ich do szybkiej wpłaty pieniędzy.

Rolnicy są łatwym celem, bo zakup maszyn często odbywa się szybko

Rynek używanych maszyn rolniczych od lat opiera się na ogłoszeniach internetowych. Rolnicy szukają ciągników, przyczep, ładowaczy, pras czy kombajnów nie tylko w swojej okolicy, ale w całej Polsce. To daje większy wybór, ale zwiększa też ryzyko.

Oszuści dobrze wiedzą, iż w okresie każda sprawna maszyna jest na wagę złota. Gdy cena jest niższa niż rynkowa, a sprzedający twierdzi, iż „jest wielu chętnych”, kupujący może działać pod presją. Właśnie wtedy najłatwiej o błąd: wpłatę zaliczki bez dokładnej weryfikacji, brak rozmowy wideo, brak sprawdzenia dokumentów maszyny i brak potwierdzenia, czy wskazany adres rzeczywiście należy do sprzedającego.

Jak nie stracić pieniędzy przy zakupie ciągnika przez internet?

Przy zakupie drogiej maszyny sama rozmowa telefoniczna i kilka zdjęć z ogłoszenia nie wystarczą. Najbezpieczniej obejrzeć ciągnik przed wpłatą jakichkolwiek pieniędzy albo skorzystać z pomocy zaufanej osoby, która mieszka bliżej sprzedającego i może sprawdzić maszynę na miejscu.

Warto zażądać aktualnych zdjęć ciągnika z konkretnym elementem potwierdzającym, iż sprzedający faktycznie ma dostęp do maszyny, na przykład kartką z datą lub krótkim filmem pokazującym numer VIN, tabliczkę znamionową, licznik motogodzin i uruchomienie silnika. Trzeba też sprawdzić dane sprzedającego, historię jego ogłoszeń, opinie oraz zgodność adresu z dokumentami.

Szczególną ostrożność powinny wzbudzić prośby o szybką zaliczkę, tłumaczenia o dużej liczbie zainteresowanych, bardzo niska cena oraz unikanie spotkania na żywo. Wpłata kilku czy kilkunastu tysięcy złotych na nieznane konto może oznaczać utratę pieniędzy bez żadnej gwarancji odzyskania ich w krótkim czasie.

Azbest przez cały czas straszy na wsiach. Będą pieniądze na jego usuwanie

Policja apeluje: nie działaj pod presją czasu

Policjanci z Opatowa przypominają, aby zachować szczególną ostrożność przy „okazyjnych” ofertach. Przed zakupem należy sprawdzić sprzedawcę, opinie na jego temat, dane kontaktowe i sposób płatności. Lepiej unikać wpłat zaliczek na nieznane konta oraz wybierać bezpieczne formy płatności i odbioru.

Najważniejsza zasada jest prosta: im większa kwota, tym dokładniejsza weryfikacja. W przypadku ciągników i maszyn rolniczych warto poświęcić dodatkowy dzień na sprawdzenie oferty, niż stracić pieniądze i czas na przejazd przez pół Polski.

Chwila nieuwagi przy internetowych zakupach może kosztować rolnika tysiące złotych. W tym przypadku straty wyniosły 8500 złotych, a ciągnika nigdy nie było pod wskazanym adresem.

Idź do oryginalnego materiału