
31 sierpnia 2026 roku minął najważniejszy termin na uchwalenie gminnych planów ogólnych, które na zawsze zastąpiły dotychczasowe studia uwarunkowań. Krajobraz po bitwie o nowe przepisy planistyczne na polskiej wsi wygląda jednak dramatycznie. Aż 69% gmin wiejskich w Polsce nie zdążyło przyjąć nowych dokumentów, co od 1 września drastycznie komplikuje procedurę wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Dla wielu rolników planujących inwestycje, rozbudowę gospodarstw czy wydzielenie działek dla dzieci oznacza to miesiące, a choćby lata niepewności i urzędowego czekania.
















