RPP gra na przeczekanie

3 dni temu

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopę referencyjną NBP na poziomie 3,75%. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku. Inflacja wzrosła we wrześniu do 4,0% r/r i znalazła się powyżej górnej granicy pasma celu NBP, jednak za dużą część tego ruchu odpowiadają paliwa, których ceny były aż o 36,1% wyższe niż rok wcześniej.

„Mimo iż inflacja znalazła się powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu NBP, dzisiejszą decyzję RPP uważamy za adekwatną. Obecne przyspieszenie inflacji wynika przede wszystkim z szoku na rynku ropy, a zmiana stóp procentowych nie miałaby wpływu na jej cenę. Jednocześnie nie widać oznak rozkręcania się spirali cenowo-płacowej, a dynamika wzrostu wynagrodzeń wyraźnie spadła.

W takiej sytuacji RPP może pozwolić sobie na pozostanie w trybie wait and see. Dodatkowo ponowne uruchomienie programu CPN powinno obniżyć inflację w październiku o około 0,5 pkt proc, co daje Radzie dodatkwoy czas. Dla rynku ważniejsza od samej decyzji będzie jutrzejsza konferencja Adama Glapińskiego i ewentualne sugestie dotyczące przyszłych podwyżek stóp, gdyby RPP zaczęła dostrzegać ryzyko ponownego utrwalenia presji cenowej” – skomentował decyzję Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.

Źródło: Portu

Idź do oryginalnego materiału