RPP utrzymała stopy na poziomie 3,75%. Inflacja daje chwilę oddechu

1 godzina temu

Rada Polityki Pieniężnej kolejny raz pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie, utrzymując stopę referencyjną na poziomie 3,75%. Decyzja była zgodna z dominującymi oczekiwaniami rynkowymi, choć część ekonomistów wskazywała na możliwość podwyżki stóp w reakcji na wcześniejsze przyspieszenie inflacji oraz utrzymującą się niepewność związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie i wysokimi cenami surowców energetycznych.

W odróżnieniu od październikowego posiedzenia Rada dysponowała najnowszą projekcją inflacji i wzrostu gospodarczego, która pozwoliła jej pełniej ocenić perspektywy kształtowania się cen w kolejnych kwartałach.

Spadek inflacji do 3,5% przemawiał przeciwko podwyżce stóp

Istotnym argumentem przemawiającym przeciwko podwyżce stóp mógł być niższy od oczekiwań szybki szacunek inflacji za październik. Inflacja CPI obniżyła się z 4,1% r/r we wrześniu do 3,5% r/r, powracając do górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP. Spadek inflacji wynikał jednak w dużej mierze z obniżenia cen paliw, związanego z ponownym wprowadzeniem programu CPN, dlatego może mieć charakter przejściowy.

Inflacja bazowa nie wskazuje na silne efekty drugiej rundy

Jednocześnie dostępne dane nie wskazują na razie na wyraźne rozlewanie się presji związanej z wyższymi cenami energii na pozostałe kategorie cen. Wskazywał na to wrześniowy odczyt inflacji bazowej, która obniżyła się do 3,1% r/r z 3,3% miesiąc wcześniej. Taki wynik ogranicza obawy przed pojawieniem się efektów drugiej rundy i przemawia za utrzymaniem dotychczasowego poziomu stóp.

Co dalej ze stopami procentowymi? najważniejsze będą ceny energii

Kolejne decyzje Rady będą prawdopodobnie uzależnione przede wszystkim od napływających danych oraz od oceny, czy wzrost cen paliw i energii ma charakter przejściowy, czy też zaczyna przekładać się na szerszą presję kosztową i cenową w gospodarce. Istotne pozostaną również perspektywy inflacji po wygaśnięciu działań osłonowych na rynku paliw, sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz dalsze kształtowanie się cen surowców energetycznych.

Więcej informacji na temat przesłanek stojących za listopadową decyzją powinniśmy poznać podczas konferencji prezesa NBP, która odbędzie się 5 listopada. Szczegółowy obraz perspektyw inflacji i wzrostu gospodarczego przyniesie natomiast publikacja listopadowej projekcji NBP.


Autor: Łukasz Śliwka, Zarządzający Funduszami, VIG/C-QUADRAT TFI

Idź do oryginalnego materiału