Rumunia kupuje wodorowe Mireo od Siemensa

2 godzin temu

Rumuński Urząd ds. Reformy Kolei, powołany w ramach liberalizacji rynku m.in. w celu pełnienia funkcji poolu taborowego, podpisał umowę z Siemens Mobility na dostawę 12 wodorowych zespołów trakcyjnych Mireo Plus H. Kontrakt obejmie także utrzymanie pojazdów, których dostawy rozpoczną się w 2030 roku. Wiadomo już, które połączenia obsłużą wodorowe pojazdy.

W obliczu przyspieszającej transformacji energetycznej w Unii Europejskiej coraz więcej europejskich przewoźników kolejowych planuje inwestycje taborowe z myślą o dekarbonizacji obsługi niezelektryfikowanych odcinków. Ceny uprawnień do emisji CO2, relatywnie stabilne w poprzedniej dekadzie, w latach 20. zaczęły gwałtownie rosnąć. W ostatnich kwartałach doszło wprawdzie do ich względnej stabilizacji, jednak wciąż na wysokim poziomie. Dodatkowo w ramach unijnego pakietu klimatycznego Fit for 55 zaplanowano objęcie systemem handlu emisjami ETS kolejnych sektorów, w tym transportu – także kolejowego. W sytuacji, gdy w wielu krajach udział odcinków niezelektryfikowanych w sieci kolejowej jest wysoki, staje się to ogromnym wyzwaniem dla branży, zwłaszcza iż w zasadzie nie ma efektywnych i dojrzałych technologii umożliwiających proste zastąpienie trakcji spalinowej.

W przypadku taboru bateryjnego, który jest już wdrażany na dużą skalę, dużym mankamentem jest wciąż ograniczony zasięg, wynoszący najczęściej 80-100 kilometrów. Pozwala to na obsługę stosunkowo krótkich relacji i jest najbardziej efektywne kosztowo w sytuacji, gdy mówimy o odcinkach stycznych do tras zelektryfikowanych, co umożliwia ładowanie z sieci trakcyjnej, bez konieczności ponoszenia wydatków na budowę dedykowanych punktów ładowania. W wielu państwach członkowskich UE istnieje jednak sporo długich niezelektryfikowanych linii kolejowych, co wymusza poszukiwanie innych rozwiązań niż bateryjne, takich jak pojazdy elektryczne z wodorowymi ogniwami paliwowymi. Wodorowe pociągi są jednak bardzo kosztowne, zarówno w zakupie, jak i w fazie eksploatacji.

W dalszym ciągu trudno je również uznać za rozwiązanie dojrzałe technologicznie i niezawodne. Z tego powodu dynamika ich wdrażania jest znacznie niższa niż ma to miejsce w przypadku pojazdów bateryjnych – zakupy tego rodzaju pociągów na europejskim rynku taborowym w dalszym ciągu należą do rzadkości. Wydaje się, iż znacznie lepszym rozwiązaniem w długim okresie jest zresztą powrót do elektryfikacji kolei na dużą skalę. Niemniej, rynek pojazdów wodorowych nie stoi w miejscu. Jednak do tej pory pozyskiwali je głównie zachodnioeuropejscy przewoźnicy kolejowi. Pierwszym państwem w Europie Środkowej, które zdecydowało się na zakup jednostek elektrycznych z wodorowymi ogniwami paliwowymi, jest Rumunia, która po wielu latach zapóźnień rozpoczęła dużą wymianę taboru, dotychczas w ogromnej mierze archaicznego,

Mówimy tu o 12 dwuczłonowych zespołach trakcyjnych Mireo Plus H produkcji Siemensa. Ich nabywcą jest Autoritatea pentru Reformă Feroviară (ARF), czyli rumuński Urząd ds. Reformy Kolei, który w ramach otwarcia tamtejszego rynku kolejowego na konkurencję pełni także funkcję poolu taborowego. Umowa z Siemens Mobility, obejmująca również świadczenie usługi utrzymania przez okres 15 lat (z możliwością podwojenia tego okresu), została zawarta w dniu 15 kwietnia. Jej wartość opiewa na kwotę 317 mln euro. Nowe pojazdy będzie można spotkać w aglomeracji bukaresztańskiej – mają one obsługiwać relacje Bukareszt – Pitești – Curtea de Argeș, Bukareszt – Târgoviște oraz Bukareszt – Port Lotniczy Otopeni.

Idź do oryginalnego materiału