W kwietniu 2026 roku w Polsce zarejestrowano 752 nowe ciągniki rolnicze. To wynik wyraźnie słabszy od średniej z ostatnich 12 miesięcy, która wynosi 852 sztuki. Dane z CEPiK pokazują, iż po mocniejszym początku roku rynek w kwietniu zwolnił. W porównaniu z marcem liczba rejestracji była niższa o 14,4 proc., a wobec kwietnia 2025 roku spadła o 12,8 proc., czyli o 110 ciągników.
Rynek ciągników ostro hamuje. Rolnicy rejestrują mniej maszynNowe ciągniki: kwiecień słabszy, ale ostatnie 12 miesięcy na plusie
Choć sam kwiecień przyniósł spadek, szerszy obraz rynku wygląda inaczej. W okresie od maja 2025 do kwietnia 2026 roku zarejestrowano 10 115 nowych ciągników. W analogicznym okresie rok wcześniej było ich 8925 sztuk. Oznacza to wzrost o 13,3 proc. w ujęciu 12-miesięcznym.
To pokazuje, iż kwietniowe osłabienie nie przekreśla całego trendu, ale jest sygnałem, iż popyt na nowe maszyny pozostaje nierówny. Dla dealerów i producentów oznacza to rynek wymagający ostrożnej oceny, a dla rolników — przez cały czas dużą zależność decyzji zakupowych od sytuacji finansowej gospodarstw, cen płodów rolnych i kosztów kredytu.
John Deere liderem kwietnia
Najczęściej rejestrowaną marką nowych ciągników w kwietniu był John Deere. Zarejestrowano 110 maszyn tej marki, co dało jej 14,6 proc. udziału w rynku.
Na drugim miejscu znalazła się Kubota z wynikiem 73 rejestracji i udziałem 9,7 proc. Trzecie miejsce zajął New Holland — 64 ciągniki i 8,5 proc. rynku. Tuż za nim uplasował się Deutz-Fahr z wynikiem 63 sztuk i udziałem 8,4 proc. Pierwszą piątkę zamknął Claas, którego w kwietniu zarejestrowano 58 sztuk, co przełożyło się na 7,7 proc. udziału.
Od początku roku prowadzi New Holland, ale przewaga jest minimalna
W ujęciu narastającym od stycznia do kwietnia 2026 roku liderem pozostaje New Holland z wynikiem 345 rejestracji i udziałem 13,1 proc. rynku. Bardzo blisko jest jednak John Deere, który ma 344 rejestracje, również z udziałem 13,1 proc.
Trzecie miejsce zajmuje Kubota — 246 sztuk i 9,4 proc. udziału. Dalej są Deutz-Fahr z wynikiem 202 rejestracji oraz grupa „inne” z wynikiem 192 sztuk. Warto zauważyć, iż część marek notuje wyraźne spadki rok do roku. W okresie styczeń–kwiecień New Holland ma o 136 rejestracji mniej niż rok wcześniej, Deutz-Fahr o 102 mniej, a Valtra o 96 mniej.
Spadki w większości przedziałów mocy
Dane według kategorii mocy pokazują, iż spadek rejestracji w porównaniu z kwietniem 2025 roku objął niemal wszystkie segmenty. Największe ubytki widać w przedziałach 101–140 KM oraz 141–200 KM. W tej drugiej kategorii spadek sięgnął 45 proc.
Wzrost odnotowano jedynie w segmencie ciągników o mocy poniżej 30 KM. Tam liczba rejestracji wzrosła o 35 proc. W pozostałych grupach rynek był słabszy: w kategorii 30–50 KM spadek wyniósł 26 proc., w grupie 71–100 KM — 11 proc., a w przedziale 101–140 KM — 36 proc.
Kto dominuje w poszczególnych mocach?
W kategorii 30–50 KM liderem jest Kubota, która ma 28 proc. udziału. W przedziale 51–70 KM pierwsze miejsce zajmuje Kioti z udziałem 21,4 proc. W klasie 71–100 KM prowadzi New Holland z udziałem 27,3 proc.
W mocniejszym segmencie 101–140 KM liderem jest Massey Ferguson z udziałem 20 proc. W kategorii 141–200 KM pierwsze miejsce zajmuje John Deere z udziałem 29,2 proc., a w najwyższym przedziale, czyli powyżej 200 KM, również prowadzi John Deere, osiągając 35,3 proc. rynku.
Średnia moc nowych ciągników spadła
Średnia moc nowych ciągników rejestrowanych w Polsce w okresie styczeń–kwiecień 2026 roku wyniosła 124,2 KM. Rok wcześniej było to 132,7 KM. To oznacza, iż przeciętnie rejestrowane maszyny są słabsze niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Najwyższą średnią moc odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim — 177 KM. Drugie miejsce zajęła Wielkopolska ze średnią 166,5 KM, a trzecie województwo lubuskie — 151 KM. Najniższa średnia moc wystąpiła w województwie świętokrzyskim i wyniosła 88,3 KM.
Mazowsze z największą liczbą nowych rejestracji
Najwięcej nowych ciągników od początku 2026 roku zarejestrowano w województwie mazowieckim — 482 sztuki. To jednak wynik o 16,6 proc. niższy niż rok wcześniej.
Drugie miejsce zajmuje województwo wielkopolskie z wynikiem 275 sztuk. W tym regionie spadek pozostało większy — o 107 sztuk, czyli 28,1 proc. Trzecie jest województwo łódzkie, gdzie zarejestrowano 268 nowych ciągników, czyli o 9,4 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Najpopularniejszy model: New Holland T5.90S
W kwietniu najczęściej rejestrowanym modelem był New Holland T5.90S — 21 sztuk. Drugie miejsce zajął Claas Axion 870 z wynikiem 20 rejestracji. Na trzeciej pozycji znalazła się Kubota EK1-261, której zarejestrowano 16 sztuk.
W czołówce znalazły się także modele John Deere 6M 250 — 14 sztuk, John Deere 6M 155 — 12 sztuk, oraz Kubota M4-073 — również 12 sztuk.
Rynek używanych ciągników także słabszy
Spadki widać również na rynku wtórnym. W okresie styczeń–kwiecień 2026 roku zarejestrowano w Polsce 7308 używanych ciągników. To o 1064 sztuki mniej niż rok wcześniej, czyli spadek o 12,7 proc.
Liderem rynku używanych ciągników jest John Deere. Od początku roku zarejestrowano 1103 używane ciągniki tej marki, co dało jej 15,1 proc. udziału. John Deere prowadzi także w kategorii wiekowej 11–20 lat, gdzie ma 19,9 proc. udziału.
Co pokazują dane CEPiK?
Kwietniowe dane wskazują na schłodzenie rynku nowych ciągników. Spadek miesiąc do miesiąca i rok do roku jest widoczny, szczególnie w mocniejszych segmentach maszyn. Jednocześnie dane za ostatnie 12 miesięcy przez cały czas pokazują wzrost rejestracji nowych ciągników wobec poprzedniego porównywalnego okresu.
Rynek używanych maszyn również jest słabszy niż rok wcześniej. Dla gospodarstw oznacza to, iż decyzje inwestycyjne są podejmowane ostrożniej. Widać to zarówno w liczbie rejestracji, jak i w spadku średniej mocy nowych ciągników.

1 godzina temu









![W 2027 roku praktykant jak pracownik. Umowa i ok. 2500 zł miesięcznie [Projekt]](https://g.infor.pl/p/_files/39136000/stazysci-praktykanci-firma-39136257.jpg)

