Rynek metali szlachetnych pod presją korekcyjną, fundamenty złota wciąż silne

2 godzin temu

Rynek metali szlachetnych w ostatnich dniach znalazł się pod presją korekcyjną, jednak dominująca narracja inwestorów wskazuje raczej na przejściowe „schłodzenie” po ostatnich wzrostach niż na trwałą zmianę trendu. Złoto, po dwóch dniach zwyżek, potaniało w wyniku realizacji zysków wciąż ostrożnych uczestników rynku. Notowania chwilowo spadły o około 1.4%, poniżej poziomu 5 000 USD za uncję. Od rekordowego szczytu z końca stycznia metal stracił około 10%, pozostając jednak wyraźnie na plusie od początku roku (+16.5%), co wzmacnia przekonanie, iż obecny ruch ma charakter korekcyjny.

Długoterminowe fundamenty rynku złota pozostają silne. Na pierwszy plan wysuwają się utrzymujące się napięcia geopolityczne, odpływ kapitału z obligacji i walut fiducjarnych oraz systematyczne zakupy kruszcu przez banki centralne. Szczególnie widoczna jest aktywność Chin, które zwiększają swoje rezerwy już piętnasty miesiąc z rzędu, a także zapowiedzi kolejnych zakupów ze strony Polski, obejmujących 150 ton złota. Równolegle obserwowany jest powrót kapitału do funduszy ETF opartych na złocie, który po krótkim osłabieniu gwałtownie się odbudował. W tym kontekście duże instytucje finansowe, takie jak Deutsche Bank AG oraz Goldman Sachs Group Inc., podtrzymują pozytywne długoterminowe nastawienie do tego metalu.

Cena złota może osiągnąć 6000 USD

Optymizm wobec złota znajduje również odzwierciedlenie w prognozach analitycznych. Według prognoz BNP Paribas cena złota może wzrosnąć choćby do 6 000 USD za uncję do końca roku, czemu sprzyjać mają utrzymujące się ryzyka makroekonomiczne i geopolityczne. Bank zakłada jednocześnie dalszy wzrost relacji ceny złota do srebra, podkreślając, iż to właśnie złoto w większym stopniu pełni funkcję bezpiecznej przystani. Choć wskaźnik ten pozostaje poniżej dwuletniej średniej w okolicach 80, w ostatnim czasie wyraźnie odbił.

Pozostałe metale szlachetne zachowywały się słabiej. Srebro spadło o około 1.9%, a presja podażowa objęła także platynę i pallad. W przypadku srebra dodatkowym czynnikiem obciążającym rynek jest osłabienie popytu fizycznego, szczególnie w Azji. Rosnąca podaż kierowana do Europy i Azji oraz sezonowe ograniczenie aktywności zakupowej w Chinach w związku ze zbliżającym się Chińskim Nowym Rokiem sprawiają, iż perspektywy tego metalu w krótkim terminie są mniej korzystne.

Podsumowując, obecne spadki cen metali szlachetnych, a zwłaszcza złota, są postrzegane głównie jako korekta po okresie spekulacyjnego przegrzania rynku. W dłuższym horyzoncie decydujące znaczenie przez cały czas mają czynniki strukturalne, takie jak polityka banków centralnych, globalna niepewność oraz popyt inwestycyjny, które sprzyjają utrzymaniu silnej pozycji złota na tle innych metali.

Źródło: Krzysztof Kamiński, OANDA TMS Brokers

Idź do oryginalnego materiału