Oczekiwane jest odbicie zatrudnienia, ale należy podkreślić, iż w dużej mierze wynika ono z efektu jednorazowego związanego z zakończeniem wcześniejszego „shutdownu” administracji rządowej. Z tego względu sam przyrost liczby miejsc pracy może mieć ograniczoną wartość informacyjną. Znacznie większe znaczenie przypisywane jest w tej chwili stopie bezrobocia, którą Rezerwa Federalna uznaje za bardziej wiarygodny wskaźnik kondycji rynku pracy niż miesięczne dane o zatrudnieniu. To właśnie w tym obszarze inwestorzy będą szukać sygnałów potwierdzających lub podważających tezę o narastającym osłabieniu rynku pracy w USA.
Jak zareaguje kurs dolara?
Reakcja dolara na nadchodzące dane nie jest oczywista, zwłaszcza w świetle wydarzeń z poprzedniego miesiąca. Grudniowy raport z rynku pracy, który przyniósł wyraźniejszy od oczekiwań wzrost stopy bezrobocia, oraz słabsze dane inflacyjne nie zaszkodziły amerykańskiej walucie. Kluczowym powodem było to, iż rynek nie zareagował zwiększeniem oczekiwań na szybkie i głębokie obniżki stóp procentowych w USA. Innymi słowy, słabsze dane nie zmieniły istotnie wyceny przyszłej ścieżki polityki pieniężnej.
Źródeł takiej reakcji należy szukać w komunikacji Rezerwy Federalnej po grudniowym posiedzeniu. Najważniejsi decydenci wyraźnie zasygnalizowali, iż w ich ocenie ryzyka po stronie rynku pracy są w tej chwili większe niż ryzyka inflacyjne. Przewodniczący Fed Jerome Powell wskazał, iż Komitet Otwartego Rynku zakłada, iż rynek pracy osłabł bardziej, niż sugerowałyby to same dane o zatrudnieniu. W tym kontekście niespodziewanie silny wzrost stopy bezrobocia został odebrany nie jako szok, ale jako potwierdzenie wcześniej zarysowanego scenariusza.
Rynek wyprzedził dane
Również w obszarze inflacji rynek w dużej mierze „wyprzedził” oficjalne dane. Oczekiwania inflacyjne na kolejny rok gwałtownie spadły w grudniu i w tej chwili kształtują się tuż powyżej 2 proc., czyli poniżej poziomów obserwowanych na początku poprzedniego roku. Pokazuje to, iż uczestnicy rynku uznali wcześniejszy wzrost cen, częściowo wywołany czynnikami taryfowymi, za przejściowy i nie postrzegają go już jako trwałego zagrożenia dla stabilności cen.
W praktyce oznacza to, iż aby nadchodzące publikacje doprowadziły do istotnego zwiększenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych, musiałyby one wskazywać na wyraźne i nagłe pogorszenie sytuacji gospodarczej, a zwłaszcza rynku pracy. Taki scenariusz nie jest całkowicie wykluczony, jednak na obecnym etapie wydaje się mało prawdopodobny. Dopóki dane wpisują się w narrację stopniowego schładzania gospodarki, a nie gwałtownego załamania, reakcja dolara może pozostać ograniczona, choćby w obliczu słabszych odczytów makroekonomicznych.
Źródło: OANDA TMS Brokers

3 dni temu


![Kiedy gra Iga Świątek? Gdzie i o której oglądać mecz w United Cup? [TRANSMISJA]](https://bi.im-g.pl/im/98/00/1f/z32506776IER,Iga-Swiatek.jpg)

