W 14 tygodniu 2026 roku rynek trzody chlewnej w Unii Europejskiej był w dużej mierze stabilny, jednak sytuacja poszczególnych państw wyraźnie się różnicowała. Niemcy pozostały bez zmian cenowych, Hiszpania kontynuowała wzrosty, natomiast w Polsce widoczna była presja na korekty cen w dół. Generalnie rynek pozostaje w fazie oczekiwania – bez silnych impulsów popytowych, ale też bez sygnałów nadpodaży. najważniejsze dla dalszego kierunku cen w Polsce pozostają kolejne decyzje rynku niemieckiego oraz to, czy wzrosty w Hiszpanii utrzymają się na dłużej.
- Unia Europejska – rynek spokojny, bez impulsu wzrostowego
Na poziomie Unii Europejskiej dominowała stabilizacja cen tuczników. W większości państw notowania w 14 tygodniu pozostały na tym samym poziomie co tydzień wcześniej. Austria, Belgia, Niemcy, Dania, Francja i Holandia nie zanotowały żadnych zmian cenowych. Oznacza to, iż rynek unijny znajduje się w fazie równowagi – ani podaż, ani popyt nie generują impulsu do większych ruchów cenowych.
Wyjątkiem na tle UE pozostaje Hiszpania oraz Włochy. W Hiszpanii cena wzrosła trzeci tydzień z rzędu, a we Włoszech wzrosty są jeszcze silniejsze. Pokazuje to, iż południe Europy funkcjonuje w nieco innym cyklu rynkowym niż Europa Środkowa i Północna.
- Niemcy – pełna stabilizacja i punkt odniesienia dla regionu
W Niemczech cena referencyjna VEZG w 14 tygodniu 2026 roku pozostała na poziomie 1,70 €/kg wbc, bez jakiejkolwiek zmiany tydzień do tygodnia. Taka sama stabilność widoczna jest także w notowaniach ISN. Brak zmian w Niemczech oznacza, iż największy rynek odniesienia dla Europy Środkowej nie daje sygnału ani do podwyżek, ani do obniżek. W praktyce hamuje to możliwość wzrostu cen w krajach takich jak Polska, ale jednocześnie ogranicza skalę potencjalnych spadków.
- Hiszpania – kontynuacja wzrostów i wyraźny kontrast wobec reszty UE
Hiszpania pozostaje jednym z nielicznych państw UE, gdzie ceny przez cały czas rosną. W 14 tygodniu 2026 roku cena tuczników wzrosła z 1,65 do 1,68 €/kg wbc, co oznacza kolejną podwyżkę tydzień do tygodnia. Ten ruch wyróżnia Hiszpanię na tle pozostałych rynków unijnych. Wskazuje to na relatywnie lepszą relację podaży do popytu na rynku hiszpańskim lub na większą zdolność rynku do przenoszenia kosztów w cenę surowca. Jednocześnie wzrosty w Hiszpanii nie przekładają się w tej chwili na resztę UE, ponieważ inne kraje pozostają w fazie cenowego „zawieszenia”.
- Polska – korekta cen w zakładach, średnia krajowa lekko w dół
Sytuacja w Polsce w 14 tygodniu była bardziej zróżnicowana i mniej stabilna niż na rynku niemieckim czy unijnym. Część zakładów utrzymała ceny bez zmian, jednak w wielu przypadkach doszło do korekt w dół. Średnia cena krajowa wynosi w tej chwili w klasie E około 7,20 zł/kg. Pokazuje to, iż choć presja spadkowa jest widoczna w cennikach części zakładów, to ma ona charakter punktowy, a nie systemowy.
Przy stabilnej cenie niemieckiej i lekkich spadkach w Polsce widoczna jest próba „korekty lokalnej”, a nie załamania rynku. Brak impulsu wzrostowego z Niemiec sprawia, iż polskie zakłady nie mają przestrzeni do podnoszenia stawek, a jednocześnie wykorzystują okres spokojnego handlu do selektywnych obniżek.
A. Dargiewicz | POLPIG

1 miesiąc temu

![Ceny bydła runęły o kolejne 1 zł. Sprawdzamy stawki [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/12/447767.png)












