Rynek trzody chlewnej w UE – tydzień 13/2026

1 miesiąc temu

W ostatnim tygodniu rynek trzody chlewnej w Unii Europejskiej był spokojny i bez większych zmian cenowych. W większości kluczowych państw ceny pozostały stabilne w porównaniu do poprzedniego tygodnia. Taki „płaski” obraz rynku oznacza, iż brakuje wyraźnego impulsu – zarówno po stronie popytu na mięso, jak i podaży żywca.

Na tle Europy wyróżnia się Hiszpania. Jako jedyny duży rynek podniosła cenę tuczników o 0,05 €/kg, do poziomu 1,65 €/kg (wbc). Jednocześnie we Francji (1,60 €/kg), Holandii (1,50 €/kg) i Danii (1,34 €/kg) ceny pozostały bez zmian. To pokazuje, iż sytuacja rynkowa w poszczególnych krajach różni się, mimo ogólnego uspokojenia w UE.

Wzrost ceny skupu w Hiszpanii może wskazywać na lepszą relację podaży do ubojów lub na większą odporność rynku na rosnące koszty. Warto pamiętać, iż Hiszpania jest jednym z najważniejszych eksporterów wieprzowiny w UE, dlatego jej decyzje cenowe wpływają na nastroje w całej Europie.

W Niemczech sytuacja również jest stabilna. Według notowania VEZG z 26 marca cena skupu tuczników wynosi 1,70 €/kg (wbc) i nie zmienia się kolejny tydzień z rzędu. Komentarze rynkowe wskazują, iż podaż żywca znajduje nabywców gwałtownie i w całości, ale nie przekłada się to na wzrost cen. Brak ruchów cenowych na niemieckim rynku osłabia presję na podwyżki w krajach powiązanych z Niemcami, w tym w Polsce, ponieważ VEZG pozostaje głównym punktem odniesienia dla przetwórców i handlu.

W Polsce w 13. tygodniu doszło do korekty cen skupu w dół – o około 0,20 zł/kg (wbc). w tej chwili oscyluje ona w przedziale 7,20-7,30 €/kg w klasie E. Dzieje się to mimo rosnących kosztów produkcji. Przy stabilnych notowaniach w Niemczech taka korekta jest szczególnie dotkliwa. W przedświątecznym okresie zadziałały dwa proste czynniki: brak wyraźnego impulsu popytowego na rynku mięsa oraz coraz większa wrażliwość zakładów przetwórczych na koszty.

Na koniec coraz częściej pojawia się szersze tło: nie tylko cena tygodnia, ale odporność całego biznesu. Przy stabilnej cenie bazowej coraz większe znaczenie mają szczegóły – logistyka odbiorów, warunki handlowe, dostępność pasz oraz koszty energii. W takich tygodniach to właśnie te elementy decydują o tym, czy zakłady obniżają cenniki, czy jeszcze próbują je utrzymać.

A. Dargiewicz | POLPIG

Idź do oryginalnego materiału