Rynki akcji po mocnym maju: technologia liderem, ale rośnie selektywność

2 godzin temu

Maj był kolejnym miesiącem, który wymknął się rynkowym schematom. Mimo utrzymujących się napięć na Bliskim Wschodzie, ryzyka wyższej inflacji i rosnących rentowności obligacji, globalne indeksy akcji kontynuowały imponujący marsz na północ. Szczególnie mocno wyróżniał się sektor technologiczny, który dla wielu inwestorów stał się alternatywą dla tradycyjnych „bezpiecznych przystani”. Jednocześnie po dwóch miesiącach bardzo silnych wzrostów coraz częściej pojawia się pytanie, czy rynki mają jeszcze przestrzeń do kontynuacji hossy, czy też zbliża się okres większej selektywności i korekty.


W czerwcowym komentarzu rynkowym eksperci VIG/C-QUADRAT TFI analizują:

  • dlaczego globalne rynki akcji pozostają silne mimo podwyższonej inflacji i napięć geopolitycznych,
  • rolę spółek technologicznych i inwestycji związanych z rozwojem sztucznej inteligencji w napędzaniu amerykańskiej gospodarki,
  • możliwe konsekwencje zmian na czele Rezerwy Federalnej dla polityki monetarnej i rynków finansowych,
  • dlaczego po spektakularnych wzrostach coraz większego znaczenia nabiera selekcja sektorów i spółek,
  • sytuację na warszawskiej giełdzie, która korzysta z globalnego optymizmu, ale pozostaje ograniczona niewielką ekspozycją na nowoczesne technologie,
  • czy po bardzo udanym początku roku inwestorzy powinni przygotować się na korektę, czy jedynie chwilowe wyhamowanie trendu wzrostowego.

AKCJE GLOBALNE

Podwyższona inflacja nie będzie problemem dla Fed’u

Maj okazał się kolejnym bardzo dobrym miesiącem dla akcji. Wzrost indeksu S&P 500 o 16%, a NASDAQ aż o 28% w kwietniu i maju jest wyjątkowo dużym wynikiem pod względem historycznym, chyba iż chodzi o okresy odbudowy gospodarki po recesjach lub… w czasie baniek spekulacyjnych.

Wielu inwestorów zastanawia się, dlaczego pomimo kryzysu na Bliskim Wschodzie, niedoborów ropy naftowej, ryzyku wysokiej inflacji, a tym samym wzroście rentowności obligacji, rynki akcji zachowały taką siłę. Relacja między rentownościami obligacji, a perspektywami dla rynku akcji jest zniuansowana i bardzo istotny jest kontekst sytuacji rynkowej. Globalni inwestorzy często patrzą na różne klasy aktywów relatywnie, tj. w porównaniu do innych.

Bardzo dobrze zestarzał się komentarz rynkowy z marca, gdzie zarządzający VIG/C-QUADRAT podkreślali:

„Pomimo chaosu ekonomicznego, uważamy, iż spółki technologiczne, a szczególnie z ekspozycją na rozwój AI będą swoistą bezpieczną przystanią”.

W sytuacji ryzyka braku fizycznej dostawy ropy naftowej, wysokich cen energii, a tym samym podwyższonej inflacji było szereg klas aktywów czy sektorów rynku akcji, które w takiej sytuacji miały gorsze perspektywy. Spółki technologiczne natomiast były relatywnie mało dotknięte sytuacją na rynku ropy naftowej oraz miały bufor w postaci potężnych nakładów inwestycyjnych na centra danych pod AI. Szacując wielkość tych nakładów w najbliższych latach, uwzględniając mnożnik inwestycyjny dochodzimy do sytuacji, w której jeden sektor wpływa na wzrost PKB USA o około 1,5% rocznie. Jest to ogromna poduszka bezpieczeństwa dla generacji zysków firm korzystających na tej skali inwestycji. zwykle rynek obligacji jest schronieniem dla inwestorów w sytuacji stresowych. W otoczeniu wzrostu inflacji i rentowności obligacji to spółki technologiczne w pewnym sensie były bezpieczną przystanią dla globalnego kapitału.

Maj był też miesiące, kiedy swoją kadencję szefa Rezerwy Federalnej rozpoczął Kevin Warsh. Warto tutaj się zatrzymać i zastanowić co to będzie oznaczać dla rynków akcji. Zdaniem ekspertów, tandem Kevin Warsh + Scott Bessent (szef Departamentu Skarbu) będzie miał dwa podstawowe zadania: utrzymać wysoki wzrost gospodarczy oraz zmniejszyć deficyt budżetowy USA. Aby to osiągnąć, to do szefa Fedu będzie należało przekonać większość członków rady FOMC do stymulowania gospodarki poprzez utrzymywanie jak najniższych stóp procentowych jak to tylko możliwe. Scott Bessent natomiast będzie odpowiedzialny za chłodzenie inflacji restrykcyjną polityką fiskalną w celu zmniejszenia deficytu. Nie będzie to proste zadanie. Fed będzie musiał radzić sobie z presją zarzutów braku niezależności banku centralnego i niewypełnianie mandatu. Z kolej Scott Bessent będzie pod ciągłą presją polityczną by nie redukować wydatków fiskalnych. Szczególnie przed wyborami połówkowymi w listopadzie.

„W najbliższych spodziewamy się cały czas dobrego otoczenia dla rynków akcji, jednak momentum z ostatnich dwóch miesięcy jest nie do utrzymania i widoczna będzie jeszcze większa rola selekcji niż do tej pory, a relatywną siłę mogą pokazać inne sektory.” – podsumowuje Alan Witczak, Zarządzający Funduszami VIG/C-QUADRAT TFI.

AKCJE KRAJOWE – Technologiczny sufit

Polska – kontynuacja wzrostów, wzrost aktywności na rynku pierwotnym i wtórnym

Maj był okresem kontynuacji wzrostów na rynkach akcji na świecie. Krajowy rynek akcji, podobnie jak w poprzednim miesiącu wzrósł o kilka pkt. procentowych, ale z uwagi na brak ekspozycji na sektory nowoczesnych technologii, ruch wzrostowy był w naturalny sposób ograniczony do największych i najbardziej płynnych spółek. Niemniej, sukcesywny wzrost wycen na krajowej giełdzie zachęcał do większej liczby transakcji na rynku pierwotnym (IPO) i wtórnym (SPO, ABB).

Iran vs. Izrael/USA oraz Ukraina/Rosja – na wschodzie bez zmian

Ponowne i wzajemne ataki Izraela i Iranu spowodowały, iż dynamiczny spadek cen ropy został zahamowany. USA starają się utrzymać rozejm w ryzach, ale staje się to coraz trudniejsze. Izrael kontynuował ataki na Liban pomimo podpisanego rozejmu – to burzy scenariusz szybkiego zakończenia konfliktu. W nieco odmiennym nastroju są nastroje na linii Ukraina – Rosja. Obydwa kraje wysyłają pewne sygnały dyplomatyczne o chęci rozmów, ale stanowiska obydwu stron są przez cały czas zbyt rozbieżne. To również nie jest budujące, ponieważ będzie przedłużało trwający konflikt.

Co dalej – wzrosty czy korekta?

Po dwóch miesiącach silnych wzrostów i stopach zwrotu zbliżających się w tym roku do 20% możliwe, iż przychodzi czas na lekki odpoczynek. Na horyzoncie nie widać istotnych ryzyk ze strony polityki wewnętrznej czy wyników spółek, ale czynniki zewnętrzne mogą przeważyć. Do takich zewnętrznych czynników można zaliczyć: częściową realizację zysków w branży półprzewodników (po ok 60% wzroście w dwa miesiące), nierozwiązane kwestie geopolityki oraz pewne ryzyko związane z dzisiejszymi relatywnie wyższymi wycenami spółek w ujęciu historycznym (wycenowo doganiamy Niemcy i Francję).

“Polska – więcej ryzyk niż katalizatorów w krótkim terminie, ale to nie powinno zaburzyć trendu wzrostowego na krajowym rynku akcji).” komentuje Marek Kaźmierczak, Starzy Zarządzający Funduszami VIG/C-QUADRAT TFI.


Autor: Eksperci VIG/C-QUADRAT TFI

Idź do oryginalnego materiału