Maj na rynkach finansowych rozpoczyna się wyjątkowo interesująco. Z jednej strony Wall Street ponownie bije rekordy, napędzana bardzo dobrymi wynikami największych spółek technologicznych. Z drugiej strony inwestorzy coraz wyraźniej muszą mierzyć się z ryzykiem, które może mieć bezpośredni wpływ na portfele: wyższymi cenami ropy, napięciami geopolitycznymi oraz możliwym powrotem presji inflacyjnej.
Rynki nie doceniają zagrożenia?
Choć rynki akcji zachowują się tak, jakby największe zagrożenia były już za nami, sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje jednym z najważniejszych czynników ryzyka. Utrzymujące się napięcia wokół Cieśniny Ormuz mogą sprawić, iż ceny ropy pozostaną na wyższych poziomach przez dłuższy czas. Dla globalnej gospodarki niebezpieczny jest nie tylko sam skok cen ropy, ale przede wszystkim jego trwałość. Im dłużej energia pozostaje droga, tym większa szansa, iż wyższe koszty zaczną przenikać do cen towarów, usług i decyzji konsumentów. W praktyce może to oznaczać bardziej ostrożne banki centralne, wyższe rentowności obligacji i mniejszą przestrzeń do obniżek stóp procentowych.
Jeszcze niedawno rynek zakładał, iż część banków centralnych będzie mogła łagodzić swoją politykę monetarną. w tej chwili narracja staje się bardziej złożona. W Europie coraz częściej pojawia się scenariusz podwyżek stóp, natomiast Rezerwa Federalna może utrzymać obecny kształt swojej polityki przez dłuższy czas. A stopy procentowe przez cały czas pozostają jednym z głównych czynników wpływających na akcje, obligacje, waluty i nastroje rynkowe.
Na tym tle bardzo mocno wyróżnia się Wall Street. Wyniki największych spółek technologicznych pokazały, iż Big Tech wciąż potrafi rosnąć szybciej niż szeroka gospodarka. Microsoft, Google, Amazon czy Meta korzystają z rozwoju chmury, reklamy cyfrowej oraz inwestycji w sztuczną inteligencję. Co ważne, rynek zaczyna dostrzegać, iż wydatki na AI nie są już wyłącznie obietnicą przyszłości, ale coraz częściej przekładają się na realne tempo wzrostu przychodów.
Nie oznacza to jednak, iż inwestorzy mogą ignorować wyceny. Indeksy takie jak S&P 500 czy Nasdaq znajdują się blisko rekordowych poziomów, a optymizm wobec sektora technologicznego pozostaje bardzo silny. Z jednej strony wyniki spółek uzasadniają część wzrostów. Z drugiej strony im więcej dobrych informacji jest już uwzględnionych w cenach, tym większe znaczenie mają potencjalne rozczarowania – na przykład słabsze dane makroekonomiczne, wzrost rentowności obligacji lub kolejny impuls inflacyjny.
W dzisiejszym webinarze:
- Ile może kosztować baryłka ropy?
- Co napędzało wzrosty na Wall Street?
- Co nam mówią ostatnie dane makroekonomiczne?
O prowadzącym
Dr Przemysław Kwiecień – Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc). właściciel prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium. W XTB kieruje Działem Analiz.
Informacja o ryzyku
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

5 godzin temu




![518 zł premii czy dodatku stażowego, także w maju. Sprawdź dla kogo i kiedy [obwieszczenie MRPiPS w mocy]](https://g.infor.pl/p/_files/39132000/wciaz-mozna-odzyskac-premie-gwarancyjna-z-ksiazeczki-mieszkaniowej-39132139.jpg)