Wczorajszy handel zarówno w Europie jak i za Oceanem przebiegał względnie spokojnie i zmiany cen, wyłączając tylko europejski rzepak nie były zbyt duże.
Na Matif pszenica w kontrakcie marcowym zanotowała niewielką stratę w wysokości 0,50 EUR spadając do poziomu 230,75 EUR/t. Z kolei w Chicago na CBoT kontrakt marcowy nieznacznie wzrósł o 2 centy do poziomu 542,50 centów/buszel (191,80 EUR/t).
Amerykańskiej pszenicy sprzyjają słabsze oceny stanu upraw
Pszenica na CBoT korzystała wczoraj wg. analityków na słabszych od oczekiwań ocenach stanu upraw w największym, odpowiadającym za blisko 20 proc. produkcji pszenicy w USA stanie, czyli Kansas. Wg. ostatnich szacunków USDA w porównaniu z listopadem, gdzie blisko 55 proc. powierzchni tej uprawy oszacowano jako bardzo dobry, to w tej chwili na koniec grudnia ta ocena spadła do 47 proc.
Z Europy dotarły natomiast szacunki KE dotyczące eksportu pszenicy od początku sezonu, czyli od lipca, które pokazują, iż wyniósł on 11,16 mln ton, co oznacza znaczny spadek o jedną trzecią w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy wartość ta wyniosła 16,89 mln ton.
Rynek nasion oleistych czeka na inaugurację Trumpa
Wczorajszy handel, szczególnie na CBoT był w przypadku soi bardzo spokojny, gdyż cena marcowego kontraktu spadła nieznacznie o 0,50 centa do poziomu 997,25 centów/buszel (352,57 EUR/t). Z kolei rzepak na Matif radził sobie lepiej i kontrakt lutowy wzrósł o 7,25 EUR i osiągnął poziom 521,00 EUR/t.
Szczególne napięcie widać w tej chwili w USA, gdzie rynki wyczekują co zrobi przyszły prezydent, gdyż zapowiadane przez niego cła na towary z Chin w wysokości 60 proc. nie pozostaną prawdopodobnie bez odpowiedzi, a to może się odbić szczególnie na soi, która trafia z USA do Chin. Trudno jest jednak w tej chwili ze 100 proc. pewnością stwierdzić jaki będzie ich wymiar i jak to się w konsekwencji przełoży na rynki towarowe.
Źródło: Kaack, USDA, KE