Sadownicy alarmują po przymrozkach. "Polska może być wyparta z rynków"

3 godzin temu

Rozpoczęło się szacowanie strat w uprawach sadowniczych po tegorocznych przymrozkach. W pierwszej kolejności komisje oceniają stan plantacji truskawek. Jak poinformował prezes Stowarzyszenia Sadowników RP i poseł PSL-TD Mirosław Maliszewski, straty są znaczące.

Pexels
Rozpoczęło się szacowanie strat w uprawach sadowniczych po tegorocznych przymrozkach

Mirosław Maliszewski wyjaśnił, iż komisje musiały rozpocząć pracę od plantacji truskawek, ponieważ przy dużej liczbie upraw mogą nie zdążyć z oceną szkód przed zakończeniem zbiorów. Dodał, iż w przypadku sadów można jeszcze poczekać z szacunkami do czasu opadu zawiązków.

Według sadowników przymrozki uszkodziły wszystkie gatunki drzew owocowych. Relatywnie najlepiej sytuację przetrwały śliwy, znacznie gorzej czereśnie i wiśnie. Duże straty odnotowano również w przypadku malin wczesnych odmian, natomiast mniejsze dotyczą odmian jesiennych.

Duże straty w sadach. "Nie osiągniemy więcej niż 2,5 mln ton"

Prezes Stowarzyszenia Sadowników RP poinformował także o stratach w innych uprawach. Przemarznięcia odnotowano w tunelach foliowych, gdzie korzenie roślin nie były okryte. Jak przekazał, całkowicie wymarzły jeżyny, a znaczne szkody pojawiły się również w porzeczkach czarnych.

Największe obawy dotyczą jednak produkcji jabłek. - Potencjał produkcyjny określamy na 5 mln ton, myślę, iż nie osiągniemy więcej niż 2,5 mln ton - stwierdził Maliszewski.

ZOBACZ: Polska złoży wniosek do TSUE. Chce wstrzymania umowy z Mercosurem

Jak zaznaczył, mniejsze zbiory mogą wpłynąć nie tylko na ceny owoców, ale również na eksport. - Polska może być wyparta z niektórych rynków, bo o ile nie będzie taniej oferty, a takiej może nie być, to rynek zajmą inni dostawcy - tłumaczył.

Między 20 a 30 kwietnia niemal w całej Polsce wystąpiły silne przymrozki. W wielu miejscach temperatura przy gruncie spadała do minus 10 stopni Celsjusza i utrzymywała się przez wiele godzin. Najbardziej ucierpiały regiony z dużą koncentracją upraw sadowniczych, m.in. województwa mazowieckie, łódzkie, lubelskie i świętokrzyskie.

Resort rolnictwa zapowiada pomoc dla sadowników

Ministerstwo rolnictwa zapowiedziało wsparcie dla poszkodowanych producentów owoców. Skala pomocy ma zależeć od wielkości strat oszacowanych przez komisje powoływane przez wojewodów. Minister rolnictwa Stefan Krajewski wystąpił 6 maja do komisarza UE ds. rolnictwa i żywności Christophe’a Hansena z wnioskiem o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy dla producentów owoców.

ZOBACZ: Polacy pokochali ten kraj. Jedna z najliczniejszych grup turystów

Kilka dni temu wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka poinformowała podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, iż szacunki strat powinny być gotowe do lipca. Następnie mają zostać przekazane do Brukseli. Według planu Komisja Europejska mogłaby wydać rozporządzenie dotyczące pomocy w sierpniu, a rolnicy składali wnioski od października.

Wiceminister nie wykluczyła również uruchomienia pomocy krajowej. Dodała, iż sadownicy już teraz mogą korzystać z pomocy doraźnej, m.in. preferencyjnych kredytów na wznowienie produkcji, ulg i odroczeń w KRUS oraz wsparcia z KOWR.

WIDEO: Sankcja kredytu darmowego. Czy banki czeka kolejna fala pozwów?
Idź do oryginalnego materiału