Saylor znów to zrobił. Strategy kupuje kolejne tysiące BTC!

1 dzień temu
Zdjęcie: Saylor


Michael Saylor to nie jest człowiek, który czeka na „lepszy moment”. On ten moment kreuje. Podczas gdy analitycy rysują kreski na wykresach, Strategy (dawniej MicroStrategy) po prostu zaczyna przelewy. Zgodnie z najnowszym raportem 8-K złożonym w SEC, firma w dniach od 20 do 25 stycznia zgarnęła z rynku kolejne 2,932 BTC.

Rachunek? Bagatela 264.1 mln USD. Średnia cena zakupu wyniosła 90,061 USD za monetę. Tym samym korporacyjny skarbiec Strategy pęka w szwach, mieszcząc łącznie 712,647 BTC. Ale skąd na to „pieniążki”?

Portfel giganta, czyli 3.4% wszystkich Bitcoinów

Wartość tego portfela to w tej chwili około 62.5 mld USD, przy całkowitym koszcie zakupu rzędu 54.2 mld USD (średnio 76,037 USD za sztukę). Żeby nadać temu odpowiednią skalę: ta jedna firma kontroluje już około 3.4% całkowitej, nieprzekraczalnej podaży 21 mln Bitcoinów. Papierowe zyski na ten moment to solidne 8.3 mld USD.

Skąd firma bierze na to środki? Maszyna finansowa Saylora pracuje bez wytchnienia. Zakupy sfinansowano ze sprzedaży akcji w ramach programów „at-the-market” (ATM). W zeszłym tygodniu upłynniono papiery klasy A (MSTR) za 257 mln USD oraz preferowane akcje STRC za 7 mln USD.

To element szerszego planu „42/42”, który zakłada pozyskanie 84 mld USD kapitału do 2027 roku. Inżynieria finansowa Strategy wchodzi na wyższy poziom – firma emituje całą gamę instrumentów: od ryzykownych, niekonwertowalnych STRD z 10% dywidendą, przez konwertowalne STRK, aż po konserwatywne STRF. Wszystko po to, by karmić „Niezatrzymaną Pomarańczę” (Unstoppable Orange), jak określił to sam Saylor.

Unstoppable Orange. pic.twitter.com/RUyVxhn38b

— Michael Saylor (@saylor) January 25, 2026

Saylor wie, iż konkurencja majaczy w lusterku wstecznym

Na tle Strategy konkurencja wygląda jak drobnica. W wyścigu publicznych spółek, MARA, Twenty One czy Metaplanet są daleko w tyle, posiadając odpowiednio 53 tys., 43 tys. i 35 tys. BTC. Giganci jak Coinbase czy Riot Platforms choćby nie zbliżają się do podium. Saylor gra w swojej własnej lidze.

Jednak nie wszystko świeci na zielono (lub pomarańczowo). Kurs akcji Strategy spadł o 64% od szczytów z lata 2025 roku. Co więcej, wskaźnik mNAV (market cap-to-net asset value) wynosi w tej chwili krytyczne 0.83. W języku ulicy oznacza to, iż rynek wycenia firmę niżej niż wartość Bitcoina, którego ta firma posiada. To rzadka anomalia. Saylor uspokaja, iż struktura kapitałowa wytrzyma choćby 90% spadku ceny BTC, choć przyznaje bez ogródek, iż akcjonariusze w takim scenariuszu „ucierpią”. Na razie jednak Strategy gra va banque, a rynek patrzy na to z mieszanką podziwu i przerażenia.

Idź do oryginalnego materiału