Amerykański Senat nie zajmie się przed wakacyjną przerwą ustawą mającą uporządkować nadzór nad rynkiem aktywów cyfrowych. Lider republikańskiej większości John Thune zapowiedział, iż prace nad CLARITY Act zostaną wznowione we wrześniu. Opóźnienie zwiększa jednak ryzyko, iż jedna z najważniejszych dla branży kryptowalut inicjatyw nie zostanie uchwalona przed listopadowymi wyborami do Kongresu.
Republikańskie kierownictwo Senatu USA zrezygnowało z przeprowadzenia przed sierpniową przerwą pierwszego głosowania proceduralnego nad ustawą Digital Asset Market Clarity Act, znaną jako CLARITY Act. Informację potwierdził w czwartek wieczorem czasu waszyngtońskiego lider większości John Thune.
Demokraci nalegali, aby nie przeprowadzać głosowania nad CLARITY. Przygotowujemy je na sam początek po powrocie we wrześniu – powiedział senator, cytowany przez Politico.
Thune może jeszcze formalnie złożyć wniosek o zakończenie debaty, czyli tzw. cloture, ale według osób znających harmonogram Senatu faktyczne rozpatrywanie projektu na sali plenarnej nastąpi najwcześniej po wakacyjnej przerwie. Senatorowie zamierzają opuścić Waszyngton 7 sierpnia na około pięć tygodni.
Powodem są zarówno nierozstrzygnięte spory wokół samej ustawy, jak i wyjątkowo napięty kalendarz izby. Przed przerwą Senat koncentruje się m.in. na finansowaniu administracji federalnej, sankcjach wobec Rosji oraz zatwierdzaniu nominacji prezydenckich.
Ustawa ma zakończyć spór kompetencyjny SEC i CFTC
CLARITY Act ma stworzyć federalne ramy prawne dla obrotu aktywami cyfrowymi i wyznaczyć granicę między kompetencjami Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) a Komisji ds. Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC). Projekt zakłada, iż znaczna część odpowiednio zdecentralizowanych aktywów cyfrowych byłaby traktowana jako cyfrowe towary i podlegała nadzorowi CFTC. SEC zachowałaby natomiast kompetencje wobec tokenów i transakcji spełniających kryteria papierów wartościowych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Clarity Act i jego implikacje dla rynku kryptowalut
Regulacja przewiduje również zasady rejestracji giełd, brokerów i innych pośredników, ochronę środków klientów, obowiązki informacyjne, regulacje dotyczące konfliktów interesów oraz mechanizmy przeciwdziałania oszustwom i praniu pieniędzy. Najnowszy, opublikowany 22 lipca tekst łączy rozwiązania przygotowane przez senackie komisje bankowości i rolnictwa.
Izba Reprezentantów przyjęła wcześniejszą wersję ustawy 17 lipca 2025 r. stosunkiem głosów 294 do 134. Następnie Senacka Komisja Bankowości zaakceptowała własny, istotnie zmieniony wariant 14 maja 2026 r. wynikiem 15 do 9. Poparło go 13 republikanów i dwoje demokratów. Od 1 czerwca projekt znajduje się w kalendarzu legislacyjnym Senatu pod numerem 423, ale do tej pory nie został skierowany pod głosowanie całej izby.
Etyka i interesy rodziny Trumpa pozostają problemem
Najpoważniejszą przeszkodą pozostają przepisy etyczne dotyczące działalności kryptowalutowej wysokich rangą urzędników państwowych i członków ich rodzin. Spór ma bezpośredni kontekst polityczny ze względu na zaangażowanie prezydenta Donalda Trumpa oraz jego bliskich w przedsięwzięcia związane z aktywami cyfrowymi.
Lipcowy projekt zawiera ograniczenia dotyczące emisji i promowania tokenów przez objętych ustawą urzędników. Grupa siedmiu demokratycznych senatorów uznała jednak te zabezpieczenia za niewystarczające. Domagają się oni również wzmocnienia przepisów dotyczących ochrony konsumentów, finansowania nielegalnej działalności, integralności rynku i konfliktów interesów.
Równolegle senatorowie Thom Tillis i Ruben Gallego przedstawili propozycję kompromisu, która w określonych przypadkach wymagałaby od urzędników sprzedaży udziałów w firmach kryptowalutowych lub przeniesienia aktywów do niezależnego funduszu powierniczego. Rozmowy z Białym Domem trwają, ale propozycja nie została jeszcze włączona do oficjalnego tekstu ustawy.
Wrzesień może być ostatnim realnym terminem
Odsunięcie głosowania nie oznacza upadku projektu, ale wyraźnie komplikuje jego perspektywy. CLARITY Act potrzebuje w Senacie co najmniej 60 głosów, aby przejść przez kluczową barierę proceduralną. Oznacza to konieczność uzyskania szerszego poparcia Demokratów, a dwóch przedstawicieli tej partii, którzy poparli projekt w komisji, zastrzegło wcześniej, iż nie przesądza to ich stanowiska podczas głosowania plenarnego.
Po powrocie senatorów ustawodawcy będą mieli kilka czasu. We wrześniu priorytetem stanie się finansowanie administracji federalnej, a następnie kampania przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu. choćby jeżeli Senat zaakceptuje zmienioną wersję CLARITY Act, projekt będzie musiał ponownie trafić do Izby Reprezentantów.
Dla rynku oznacza to przedłużenie regulacyjnego zawieszenia. Firmy kryptowalutowe przez cały czas będą działać w ramach obecnych przepisów oraz interpretacji SEC i CFTC, bez jednolitego ustawowego podziału kompetencji. Samo opóźnienie nie zmienia krótkoterminowo statusu prawnego cyfrowych aktywów, ale zwiększa ryzyko, iż kompleksowe regulacje zostaną przesunięte na okres po wyborach – a w razie zmiany układu sił w Kongresie cały proces legislacyjny może znacząco się wydłużyć.
Źródło: Reuters, Politico

1 godzina temu








