– Skala potencjalnych konsekwencji dla przegranych banków byłaby ogromna i znacznie większa niż to, co widzieliśmy w przypadku kredytów frankowych.
Oszacowaliśmy, iż te konsekwencje wyniosłyby ponad 284 mld zł. To jest suma zbliżona do łącznych kapitałów banków, czyli coś, co mogłoby doprowadzić do prawie wyzerowania kapitału. Niektóre banki by upadły, a inne miałyby poważne problemy z udzieleniem kredytów. Polska gospodarka na pewno by ucierpiała – mówi agencji Newseria Leszek Skiba, prezes Instytutu Sobieskiego, współautor raportu „Wpływ podważania stawki referencyjnej WIBOR na stabilność sektora finansowego oraz na gospodarkę Polski”.
WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) jest jednym z kluczowych elementów polskiego systemu finansowego
W polskich sądach rośnie liczba postępowań dotyczących kredytów złotowych opartych na wskaźniku WIBOR. Na koniec 2025 r. w pierwszej instancji toczyło się ich ponad 2,7 tys. – wynika z danych przytoczonych w raporcie Instytutu Sobieskiego. Jego autorzy podkreślają, iż kwestionowanie kredytów opartych na stawce WIBOR może w skrajnym scenariuszu kosztować sektor bankowy choćby 284 mld zł. Związek Banków Polskich podkreśla, iż to kwota nie do udźwignięcia przez sektor i mogłaby się wiązać z przymusową restrukturyzacją części instytucji, co z kolei oznaczałoby poważne konsekwencje dla gospodarki.
WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) jest jednym z kluczowych elementów polskiego systemu finansowego. Wyznacza stopę procentową, po jakiej banki są gotowe pożyczać sobie środki na określony termin. – WIBOR to wskaźnik ceny pieniądza, czyli coś, co stosują nie tylko banki podczas udzielania kredytów hipotecznych, ale również wiele obligacji Skarbu Państwa. Mamy też aktywa leasingowe, instrumenty pochodne, czyli tak naprawdę jest on sercem polskiej gospodarki. Kwestionowanie go to jest wprowadzenie napięć, ryzyka, niepewności dla polskich i zagranicznych firm na rynkach kapitałowych. To jest coś, co rzutowałoby na bezpieczeństwo finansowe Polaków, którzy zastanawialiby się, czy ich oszczędności są bezpieczne, ale też inwestorów, którzy dzisiaj się zastanawiają, czy kupić obligacje Skarbu Państwa i jaka jest ich cena, co się może z nimi zdarzyć – wyjaśnia prezes Instytutu Sobieskiego.
Łączna wartość aktywów finansowych wykorzystujących WIBOR na koniec 2024 r. wynosiła ponad 6 bln zł wraz z instrumentami pochodnymi
– Mamy ogromną wartość instrumentów pochodnych opartych na tym wskaźniku. choćby trudno ją oszacować, ponieważ duża część z nich jest notowana poza polskim rynkiem, na przykład na londyńskiej giełdzie – podkreśla dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich. Raport IS wskazuje, iż łączna wartość aktywów finansowych wykorzystujących WIBOR na koniec 2024 r. wynosiła ponad 6 bln zł wraz z instrumentami pochodnymi. To równowartość ok. 167 proc. polskiego PKB. Ponad 1 bln zł przypada na aktywa sektora bankowego i SKOK. Składają się na nie m.in. kredyty hipoteczne (305,6 mld zł), kredyty dla przedsiębiorstw (266,9 mld zł) oraz dłużne papiery wartościowe (280,2 mld zł). Do tego dochodzi rynek obligacji opartych na WIBOR-ze o wartości 480,7 mld zł, w tym obligacje skarbowe za 293,1 mld zł.
Łączne dochody odsetkowe sektora bankowego z kredytów hipotecznych opartych na WIBOR-ze w latach 1997–2025 wyniosły 218,1 mld zł. Ponad 100 mld zł przypada na kredyty przez cały czas aktywne, a 117,4 mld zł na już spłacone. Wartość pobranych opłat i prowizji szacuje się natomiast na 35,2 mld zł.
Kwestionowanie umowy o WIBOR jest zwiększeniem niepewności prawnej
– W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z istotnym kryzysem bankowym, zawsze pierwszym problemem jest to, iż banki przestają udzielać kredytów. Niektórych banków na to nie stać, a inne muszą zadbać o swój podstawowy kapitał – tłumaczy Leszek Skiba. Według autora raportu w szerszym ujęciu scenariusz powszechnych przegranych banków w sprawach dotyczących WIBOR-u oznaczałby ryzyko przeniesienia kosztów sporów prawnych na wszystkich klientów sektora bankowego poprzez wyższe marże, opłaty i prowizje, a także ograniczoną ofertę produktową.
– Kwestionowanie umowy o WIBOR jest zwiększeniem niepewności prawnej. W przyszłości wyobrażamy sobie taką sytuację, iż masowe podważanie wieloletnich umów kredytowych opartych na WIBOR-ze w konsekwencji oznacza, iż banki będą pięć razy bardziej się zastanawiać, czy udzielić kolejnego kredytu na dłuższy czas. Niepewność prawna jest czynnikiem, który czasami powoduje, iż ktoś nie chce podpisać takiej umowy, kiedy poważne jest prawdopodobieństwo jakiegoś niekorzystnego orzeczenia sądu, a choćby TSUE. Banki mogą preferować kredytowanie klientów na krótszy okres. Wtedy rzeczywiście może dojść do sytuacji, w której trudniej będzie uzyskać kredyt hipoteczny – wyjaśnia prezes Instytutu Sobieskiego.
Sąd powinien się koncentrować na ocenie warunków konkretnej umowy
Jak podkreślono w raporcie IS, 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) wydał orzeczenie, zgodnie z którym zgodność metodologii wskaźnika referencyjnego z przepisami unijnymi nie należy do oceny sądu rozpatrującego spór konsumencki, a sąd powinien się koncentrować na ocenie warunków konkretnej umowy. Prawo unijne nie zobowiązuje banku do przekazywania konsumentowi szczegółowych informacji technicznych o sposobie jego obliczania.

3 godzin temu





