Setki ton cebuli czekają na polu. "Serce mnie boli na tę myśl"
Zdjęcie: Rolnik w jasnej koszuli i słomkowym kapeluszu stoi tyłem na polu podczas żniw; widoczne pola i traktory.
Na ośmiu hektarach pola w Radostowie na Dolnym Śląsku wciąż leży od 350 do 400 ton białej cebuli. Rolnik Tomasz Wilk miał problem ze sprzedażą tegorocznych zbiorów. Prywatne skupy proponowały mu zaledwie 18 groszy za kilogram, co przy kosztach produkcji i zbioru oznaczałoby dla gospodarstwa kolejne straty. Zamiast przeorać pole i zniszczyć plony, gospodarz postanowił zaprosić mieszkańców na samodzielny zbiór.

1 godzina temu













![Wielka siła Igi wróciła. I to w takim momencie [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a7d437b6e31c7_54578138.jpg)