Sfinks Polska poinformował o otrzymaniu niewiążącej oferty nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa obejmującej działalność prowadzoną pod marką Sphinx. Propozycję złożył fundusz inwestycyjny z siedzibą na Malcie. Informacja wywołała natychmiastową reakcję rynku – podczas wtorkowej sesji kurs akcji spółki wzrósł o ponad 20 proc.
Przedmiotem potencjalnej transakcji jest zorganizowana część przedsiębiorstwa obejmująca działalność franczyzową prowadzoną pod marką Sphinx wraz ze wszystkimi składnikami majątkowymi i niemajątkowymi niezbędnymi do jej dalszego funkcjonowania. W praktyce oznacza to przejęcie nie tylko samej marki, ale również restauracji własnych, umów franczyzowych, znaków towarowych, umów najmu oraz zaplecza operacyjnego i organizacyjnego.
Oferta ma charakter niewiążący, co oznacza, iż na obecnym etapie określa jedynie wstępne parametry potencjalnej transakcji i stanowi punkt wyjścia do dalszych negocjacji. Kluczowym kolejnym etapem będzie przeprowadzenie badania due diligence, od którego uzależnione są ostateczna cena, struktura transakcji oraz harmonogram dalszych działań.
Istotne jest to, iż propozycja spełnia warunek minimalnej wyceny określony wcześniej przez akcjonariuszy. Zgodnie z uchwałą walnego zgromadzenia z 30 czerwca 2025 roku, wpływy z ewentualnej sprzedaży miały wynieść nie mniej niż 75 mln zł, po uwzględnieniu korekt wynikających z wartości zobowiązań i należności przypisanych do zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
Proces sprzedaży nie jest więc przypadkowy, ale stanowi kontynuację działań przygotowywanych przez spółkę od ubiegłego roku. Już w 2025 roku Sfinks rozpoczął formalne poszukiwanie inwestora dla działalności skupionej wokół marki Sphinx.
Transakcja ma bezpośredni związek z prowadzonym procesem restrukturyzacji spółki. Pozyskane środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na spłatę zobowiązań oraz realizację układu z wierzycielami. W praktyce oznacza to, iż ewentualne zamknięcie sprzedaży mogłoby zakończyć trwający proces naprawczy i uporządkować sytuację finansową firmy.
Według przedstawionego harmonogramu finalizacja transakcji miałaby nastąpić jeszcze w 2026 roku, choć będzie to uzależnione od wyników badania due diligence oraz uzgodnienia dokumentacji prawnej.
Reakcja inwestorów była natychmiastowa. Informacja o ofercie z Malty przełożyła się na silny wzrost notowań Sfinks Polska na GPW. W trakcie sesji akcje spółki zyskiwały ponad 20 proc., co było jedną z najmocniejszych reakcji na rynku tego dnia.
Dla samej sieci restauracyjnej potencjalna zmiana właściciela oznaczałaby przejęcie marki Sphinx przez nowy podmiot, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości działalności operacyjnej. Z komunikatu wynika, iż inwestor jest zainteresowany kontynuowaniem i rozwijaniem biznesu, a nie wyłącznie przejęciem aktywów marki.
Sfinks Polska pozostaje jednym z największych operatorów gastronomicznych w segmencie casual dining w Polsce, a marka Sphinx od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych sieci restauracyjnych na krajowym rynku. Potencjalna transakcja może więc być jedną z ważniejszych operacji kapitałowych w polskiej gastronomii w 2026 roku.

1 dzień temu








