
Pracownicy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi uciekali z biura wiceministra Michała Kołodziejczaka, skarżąc się na jego skrajnie emocjonalne zachowanie, krzyki, nierealne żądania oraz traktowanie rozmów jak przesłuchań. Były szef resortu Czesław Siekierski (PSL) w wywiadzie dla Gazety Wyborczej ujawnił kulisy trudnej współpracy z liderem Agrounii. Siekierski przyznał, iż wiceminister m.in. zasnął na oficjalnych negocjacjach polsko-ukraińskich w sprawie zboża, a urzędnicy masowo zgłaszali skargi na jego zachowanie, z obawy przed wpływami politycznymi odmawiając jednak składania oficjalnych pism.
















