Skąd emeryt miał na leki?

2 godzin temu
Skarbówka coraz częściej szuka przychodów z nieujawnionych źródeł, a podatnicy muszą się tłumaczyć, skąd mieli pieniądze na samochód albo jakim cudem emeryt wykupił w tym miesiącu wszystkie leki. Nie pomoże choćby powołanie się na oszczędności w skarpecie, bo jeszcze trzeba będzie wykazać, skąd miało się na skarpetę.


Tomasz Olbratowski zastanawia się więc, czy wystarczającym wyjaśnieniem może być sprzedaż prawdziwków i maślaków oraz dlaczego najłatwiej sprawdzić drobnego przedsiębiorcę, który jest jednocześnie prezesem, księgowym, kierowcą, magazynierem, działem reklamacji i człowiekiem, który wieczorem płacze nad ZUS-em. A na końcu i tak wracamy do najważniejszego pytania: skąd emeryt miał na leki?
Idź do oryginalnego materiału