SKANDAL W BRUKSELI! Wyciekł „ukryty zapis” ws. Mercosur. MRiRW reaguje

1 godzina temu
Zdjęcie: SKANDAL W BRUKSELI! Wyciekł „ukryty zapis” ws. Mercosur. MRiRW reaguje


Podczas gdy oczy całej branży zwrócone były na ogólne warunki handlowe, w tekstach umowy UE-Mercosur odnaleziono zapisy, które mogą dobić polską produkcję żywca wołowego. Resort rolnictwa potwierdza: Polska składa skargę do TSUE i żąda natychmiastowego wstrzymania umowy!

Szokujące ustalenia ws. MERCOSUR: Cła na wołowinę premium znikają?

Zapisy, które pierwotnie nie znajdowały się w głównym nurcie debaty publicznej, zostały wyciągnięte na światło dzienne przez europosłów z komisji ds. rolnictwa Parlamentu Europejskiego. Okazuje się, iż porozumienie przewiduje całkowite zniesienie ceł na wołowinę wysokiej jakości z Ameryki Południowej.

Mowa o potężnym kontyngencie w wysokości 58 tys. ton, który dotychczas był obciążony 20-procentową stawką celną. Uwolnienie tego importu oznacza bezpośrednie uderzenie w europejskich producentów wołowiny premium, dla których Polska jest jednym z kluczowych graczy na unijnym rynku.

– Analizujemy w tej chwili te informacje, będziemy przygotowywać odpowiednie rozwiązania, które będą zabezpieczać polskich producentów i przetwórców – zadeklarował Stefan Krajewski.

MERCOSUR. Polska skarga do TSUE – o co toczy się gra?

Warszawa nie zamierza bezczynnie przyglądać się liberalizacji handlu, która odbywa się kosztem rodzimego rolnictwa. Polska planuje wzmocnić skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE, podnosząc dwa najważniejsze argumenty:

  1. Podział umowy na części: KE zdecydowała się na rozdzielenie umowy na część polityczną i handlową. Dzięki temu część handlowa leży w wyłącznych kompetencjach Komisji, co pozwala na jej wdrożenie bez jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich w Radzie UE. Polska uważa to za ominięcie demokratycznych procedur.
  2. Brak klauzul lustrzanych: Polscy negocjatorzy domagają się, aby produkty importowane spełniały te same rygorystyczne normy (zakaz stosowania określonych pestycydów czy standardy dobrostanu), co te produkowane w UE. Bez tego mowa o nieuczciwej konkurencji.

Co niezwykle istotne, Polska będzie wnioskować o zabezpieczenie w postaci wstrzymania stosowania umowy do czasu wydania ostatecznego wyroku przez Trybunał.

Alarm w polskiej branży wołowiny: Hormony w mięsie z Mercosur uderzają w nasze bezpieczeństwo

Tymczasowa umowa MERCOSUR ma wejść już 1 maja!

Mimo oporu kilku państw członkowskich (m.in. Francji, Irlandii, Węgier i Austrii), tymczasowa umowa ma wejść w życie już w najbliższy piątek, 1 maja. Od tego dnia cła na wołowinę, drób, nabiał, cukier i etanol zostaną obniżone w ramach wyznaczonych limitów.

W zamian kraje Ameryki Południowej otworzą swoje rynki na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody – co wielu ekspertów ocenia jako przehandlowanie rolnictwa za interesy sektora automotive.

Jedynym „bezpiecznikiem” ma być klauzula ochronna. Mechanizm ten zakłada, iż jeżeli ceny danego produktu w UE spadną o 5% na skutek importu z Mercosuru, możliwe będzie przywrócenie ceł lub całkowity zakaz wwozu. Branża rolna podchodzi jednak do tych zapowiedzi sceptycznie, obawiając się biurokratycznej opieszałości w uruchamianiu takich procedur

Wejście w życie umowy z Mercosurem w obecnym kształcie to ogromne wyzwanie dla stabilności polskiego agrobiznesu. Walka o standardy i równe zasady konkurencji przenosi się teraz na grunt prawny w Luksemburgu. Czy mechanizmy obronne przygotowane przez resort rolnictwa okażą się skuteczne?

źródło: businessinsider

Idź do oryginalnego materiału