Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Skarbiec TFI utrzymuje pozytywne nastawienie do polskiego rynku akcji, a ewentualną korektę traktowałby jako okazję do zwiększenia zaangażowania przez inwestorów, wynika z komentarza zarządzającego funduszami w Skarbiec TFI Łukasza Siwka. W jego ocenie otoczenie fundamentalne pozostaje korzystne ze względu na solidne tempo wzrostu polskiej gospodarki, napływ środków z KPO oraz rosnące nakłady na obronność. Wyniki spółek za II kwartał 2026 r. w wielu przypadkach przewyższyły oczekiwania rynku, a perspektywy na kolejne kwartały pozostają optymistyczne. Dodatkowym impulsem dla krajowego rynku akcji będzie przyjęty przez rząd projekt Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI).
„W sierpniu niemal wszystkie główne indeksy GPW ustanawiały historyczne maksima. Indeks WIG20 po blisko 19 latach przebił swój dotychczasowy rekord, osiągając poziom 4000 punktów, natomiast WIG pokonał kolejną psychologiczną barierę 150 tys. punktów. Sztuka ta nie udała się jedynie indeksowi sWIG80, grupującemu najmniejsze spółki, który od blisko roku porusza się w trendzie bocznym” – napisał Siwek w komentarzu.
Przypomniał, iż istotnym wydarzeniem dla rynku była konferencja premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego z 19 sierpnia, podczas której przedstawiono propozycję przebudowy systemu podatkowego od 2027 r. Z punktu widzenia inwestorów większe znaczenie ma część pakietu mająca sfinansować obniżenie obciążeń dla klasy średniej. Rząd zaproponował bowiem podwyższenie stawki CIT z 19% do 22% dla podmiotów osiągających przychody przekraczające 50 mln euro rocznie oraz dla podatkowych grup kapitałowych. Według zarządzającego warto również wspomnieć o opublikowanych założeniach ustawy mającej finansować wsparcie dla przemysłu energochłonnego. Projekt zakłada czasowe podwyższenie CIT dla największych przedsiębiorstw z sektora paliwowego i energetycznego do 30% w 2027 r., a następnie stopniowe obniżanie stawki do 26% w 2028 r. i 23% w 2029 r.
„Na propozycje te inwestorzy zareagowali jednak pozytywnie, gdyż część rynku obawiała się bardziej kosztownych dla budżetu rozwiązań oraz tego, iż źródłem finansowania reform mogłyby stać się dodatkowe, istotnie wyższe, podatki sektorowe” – skomentował Siwek.
Dodatkowe zainteresowanie wzbudziły wypowiedzi ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna, który podczas prezentacji projektu budżetu wskazywał, iż MAP oczekuje zdecydowanie wyższych wpływów z dywidend niż rok wcześniej. Jednocześnie podkreślał, iż państwo nie planuje sprzedaży pakietów akcji spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, a większe wpływy mają pochodzić z poprawy efektywności oraz aktywnej polityki właścicielskiej.
„Interpretacja analityków była jednoznaczna. Skoro na skutek weta prezydenta nie udało się sięgnąć bezpośrednio po zyski koncernów paliwowych poprzez wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax), rząd może próbować pozyskać te środki pośrednio, poprzez wyższe dywidendy ze spółek pozostających pod kontrolą Skarbu Państwa” – czytamy dalej.
Wśród wydarzeń korporacyjnych ubiegłego miesiąca na uwagę zasługuje według zarządzającego Skabiec TFI zachowanie kursu Dino Polska. Choć wyniki za II kwartał były zbliżone do oczekiwań, zysk netto okazał się nieznacznie wyższy od konsensusu. Inwestorzy pozytywnie ocenili komentarze zarządu dotyczące perspektyw sprzedaży w drugiej połowie roku. Dodatkowo rosnące oczekiwania związane z powrotem inflacji żywności sprawiły, iż podczas sesji następującej po publikacji raportu kurs akcji wzrósł o blisko 8%, czyniąc spółkę jednym z najmocniejszych komponentów WIG20.
Negatywnym wydarzeniem sierpnia była informacja CD Projektu dotycząca premiery „Wiedźmina 4”. Zarząd potwierdził, iż gra trafi na rynek dopiero w 2028 r., podczas gdy część inwestorów przez cały czas zakładała premierę w 2027 r. Jednocześnie spółka poinformowała, iż nie zaprezentuje gry podczas targów Gamescom, co zostało odebrane jako brak krótkoterminowych katalizatorów marketingowych. Reakcja rynku była natychmiastowa. W dniu ogłoszenia kurs momentami tracił ponad 8%. Późniejsze zapowiedzi remastera „Wiedźmina 3” oraz prezentacja dodatku „Pieśni przeszłości” nie zdołały odwrócić negatywnego sentymentu, a notowania pozostawały pod presją do końca miesiąca, przypomniał Siwek.
„Indeks WIG ma za sobą znakomity okres. Od początku roku wzrósł o ponad 30%, a od dołka z jesieni 2022 r. zyskał blisko 235%. Czy wraz ze schłodzeniem temperatur na warszawski parkiet zawita korekta? jeżeli tak, jej katalizatorem może być jeden lub kilka czynników jednocześnie, zarówno tych dobrze znanych, jak i w tej chwili trudnych do przewidzenia. Zamknięcie cieśniny Ormuz wpływające na wzrost cen ropy, utrzymująca się podwyższona inflacja, rosnące rentowności obligacji, dobrze znana inwestorom sezonowość czy potencjalna eskalacja konfliktu w Ukrainie to jedynie część ryzyk, które mogłyby doprowadzić do pogorszenia nastrojów na rynkach” – napisał dalej.
Z drugiej strony większość tych zagrożeń jest obecna w świadomości rynku od dłuższego czasu, a mimo to obserwowaliśmy dynamiczne wzrosty cen akcji. Dlatego, dopóki otoczenie fundamentalne pozostaje korzystne, Skarbiec TFI utrzymuje pozytywne nastawienie do polskiego rynku akcji, a ewentualną korektę traktowałby jako okazję do zwiększenia zaangażowania.
„Wsparciem dla koniunktury pozostaje solidne tempo wzrostu polskiej gospodarki, napływ środków z KPO oraz rosnące nakłady na obronność. Wyniki spółek za II kwartał 2026 r. w wielu przypadkach przewyższyły oczekiwania rynku, a perspektywy na kolejne kwartały pozostają optymistyczne. Dodatkowym impulsem dla krajowego rynku akcji będzie przyjęty przez rząd projekt OKI, który w naszej ocenie może istotnie wpłynąć na saldo napływu kapitału, zwłaszcza do segmentu małych i średnich spółek. Przy wciąż atrakcyjnych wycenach polskich przedsiębiorstw utrzymujemy pozytywne średnio- i długoterminowe nastawienie do krajowego rynku akcji” – zakończył zarządzający w Skarbiec TFI.
(ISBnews)

3 godzin temu




