Ostatnie zachowanie rynku walutowego dostarcza dowodów na to jak istotną rolę w kształtowaniu wycen odgrywa komunikacja bankierów centralnych. Dynamiczny trend wzrostowy który w styczniu 2026 roku wywindował kurs pary EUR/USD powyżej psychologicznej bariery 1,2000 został gwałtownie powstrzymany. Obecny powrót notowań w okolice poziomu 1,1790 wydaje się bezpośrednim skutkiem skoordynowanej akcji werbalnej decydentów z Frankfurtu. Inwestorzy prawdopodobnie uznali, iż potencjał do dalszej aprecjacji wspólnej waluty wyczerpał się w obliczu wyraźnego sprzeciwu Europejskiego Banku Centralnego wobec nadmiernego umocnienia euro względem dolara amerykańskiego.
Kluczowe ostrzeżenia płynące z Frankfurtu
W drugiej połowie stycznia 2026 roku rynek otrzymał serię jasnych sygnałów świadczących o rosnącym zaniepokojeniu EBC poziomem kursu walutowego. Warto przytoczyć słowa Isabel Schnabel która 28 stycznia przyznała, iż jeżeli euro będzie dalej zyskiwać na wartości może to stworzyć pewną konieczność reakcji w zakresie polityki pieniężnej ze względu na deflacyjne skutki aprecjacji waluty.
Równie istotne dla zmiany sentymentu wydaje się stanowisko Martina Kochera z 27 stycznia ostrzegającego, iż dalsza siła kursu EUR/USD może wręcz zmusić bank do wznowienia obniżek stóp procentowych w celu przeciwdziałania ryzyku zbyt niskiej inflacji wynikającej z taniego importu.
Obraz ten dopełnił Joachim Nagel, który mimo oceny obecnych stóp jako odpowiednich przyznał, iż sytuacja rynkowa wymaga ponownej i wnikliwej oceny. Te wypowiedzi zostały odebrane przez uczestników rynku jako wyraźny sygnał dla strony popytowej na euro.
Przejęcie inicjatywy przez dolara i rola Rezerwy Federalnej
Skuteczna interwencja słowna przedstawicieli EBC nie tylko zatrzymała rajd na północ, ale także dała impuls do wyraźnego umocnienia dolara amerykańskiego, który odrobił znaczną część strat z początku roku. Wydaje się wysoce prawdopodobne iż w najbliższym czasie ciężar czynników wpływających na wycenę kursu euro w relacji do dolara przesunie się w stronę twardych danych makroekonomicznych oraz dalszych kroków Rezerwy Federalnej.
Inwestorzy będą teraz bacznie obserwować odczyty z gospodarki USA szukając potwierdzenia dla siły amerykańskiej waluty. Dalszy kierunek notowań pary będzie prawdopodobnie zależeć od tego czy napływające dane uzasadnią dalsze luzowanie polityki przez Fed, co w obliczu gołębich sygnałów z EBC mogłoby być przeciwagą do styczniowej interwencji słownej.
Decyzyjne posiedzenie EBC i oczekiwanie na wystąpienie prezes Lagarde
Bieżące posiedzenie Rady Prezesów może rzucić nowe światło na ostatnie komunikaty płynące z banku centralnego. Mimo, iż EBC zwykle dystansuje się od bezpośredniego wypowiadania się o kursie walutowym, to w obecnych warunkach wycena euro w relacji do dolara może istotnie wpływać na ścieżkę inflacji oraz koniunkturę gospodarczą strefy euro.
Wydaje się zatem, iż ignorowanie tego aspektu przez decydentów jest w tej chwili mało prawdopodobne. Inwestorzy z dużą uwagą będą śledzić zaplanowaną na godzinę 14:45 konferencję prasową Christine Lagarde, licząc na wyklarowanie stanowiska instytucji wobec niedawnych zawirowań rynkowych.

2 godzin temu