
Starzejące się społeczeństwo i pogłębiający się brak rąk do pracy zmuszają Japonię do zdecydowanych kroków.
Zamiast otwierać granice dla masowej migracji, rząd w Tokio stawia na sztuczną inteligencję i automatyzację. Do 2040 roku w 18 kluczowych branżach japońskiej gospodarki ma pojawi się 10 milionów autonomicznych maszyn. To oficjalna strategia państwowa, na którą uruchomiono już finansowanie.
Czteroramienny robot Helios. Orbit Robotics stworzyło maszynę do pracy w mikrograwitacji
Fizyczne AI zamiast prostych skryptów
Japońskie Ministerstwo Przemysłu (METI) oraz agencja innowacji NEDO powierzyły to zadanie krajowemu laboratorium badawczemu AIST oraz spółce Noetra. Celem projektu, zaplanowanego do 2030 roku, jest stworzenie multimodalnego modelu bazowego. System ma jednocześnie przetwarzać język naturalny, obraz wideo oraz dane z czujników maszyny.
Dzięki temu roboty przestaną jedynie powtarzać z góry zaprogramowane sekwencje ruchów. Nowe oprogramowanie pozwoli im samodzielnie interpretować otoczenie, oceniać sytuację w pomieszczeniu i reagować na zmiany. Pierwsza wersja systemu ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku fiskalnym, a bazą dla algorytmów będą dane dostarczone przez japońskie przedsiębiorstwa produkcyjne.
Za projektem stoi krajowe konsorcjum. Noetra to podmiot kontrolowany przez takie marki jak SoftBank, NEC, Sony Group oraz Honda, a nad dołączeniem do struktur zastanawiają się już Fujitsu i Rakuten. Rząd zebrał w jednym miejscu podmioty odpowiedzialne za oprogramowanie, sensorykę oraz mechanikę, by stworzyć gotowy produkt komercyjny.
Fundusze pod nadzorem urzędników
Budżet projektu na najbliższe pięć lat może sięgnąć jednego biliona jenów (około 6,1 miliarda dolarów). Sam obecny rok fiskalny pochłonie około 2,3 miliarda dolarów, które zostaną sfinansowane ze specjalnych obligacji rządowych przeznaczonych na transformację gospodarki. Tokio zabezpieczyło się jednak przed ewentualnym niepowodzeniem i nie daje korporacjom wolnej ręki.
Finansowanie zostało zablokowane na pierwsze dwa lata. Po tym okresie projekt przejdzie przez proces weryfikacji etapowej. jeżeli konsorcjum nie zrealizuje zakładanych kamieni milowych lub stworzony model AI okaże się niewystarczający, rząd ma prawo wstrzymać dalsze wypłaty.
Japonia działa pod presją czasu. Tuż po ogłoszeniu strategii przez Tokio, analogiczny program robotyzacji zapowiedziała Korea Południowa, która mierzy się z podobnymi problemami demograficznymi. Oba kraje wiedzą, iż wygra ten, kto pierwszy zastąpi brakujących pracowników fizycznych sprawnie działającym kodem w działającej maszynie.
Szybszy od nauczyciela. System SAIL sprawi, iż roboty w końcu przestaną się ślamazarzyć
Jeśli artykuł Skutki kryzysu demograficznego. Japonia wdroży system AI dla 10 milionów robotów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu





![Wimbledon oszalał po tej akcji. Nazwali ją „point of the tournament” [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0HQRXJVTFO82-C321.webp)



![Japończyk postraszył Sinnera na Wimbledonie. Tie-break wszystko zmienił [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0H5KV9OOEU6C-C461.jpg)

![Coco Gauff z historycznym awansem po wygranej z Belindę Bencic [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0GU1E6Q6NRU2-C461.jpg)