OpenAI kontynuuje strategię budowania „superaplikacji” AI, integrując swój najbardziej zaawansowany model wideo, Sora, bezpośrednio z platformą ChatGPT. Według doniesień The Information, ruch ten ma na celu skonsolidowanie narzędzi multimodalnych w jednym interfejsie, co może znacząco zmienić sposób, w jaki firmy podchodzą do tworzenia treści wizualnych.
Decyzja o włączeniu Sory do ChatGPT – flagowego produktu z setkami milionów użytkowników – to jasny sygnał, iż OpenAI chce wyjść poza niszowy rynek profesjonalistów wideo i uderzyć w masowego odbiorcę biznesowego. Do tej pory Sora funkcjonowała jako samodzielna aplikacja, uruchomiona we wrześniu 2025 roku, oferująca zaawansowane funkcje edycji i społecznościowe udostępnianie filmów. Utrzymanie obu ścieżek dostępu sugeruje, iż gigant z San Francisco kopiuje model znany z DALL-E: głęboka integracja dla ogółu i dedykowane narzędzie dla specjalistów.
Dla sektora biznesowego ta integracja to przede wszystkim obniżenie barier wejścia. Zamiast zarządzać wieloma subskrypcjami i przełączać się między oknami, działy marketingu czy komunikacji wewnętrznej otrzymają możliwość generowania dynamicznych treści wideo w tym samym wątku, w którym powstają scenariusze czy strategie. To uderzenie w konkurencję – Meta i Google Alphabet również rozwijają swoje modele wideo, jednak to OpenAI posiada w tej chwili najbardziej lojalną bazę użytkowników korporacyjnych.
Wyzwania pozostają jednak te same: kwestie praw autorskich i autentyczności treści. Choć Sora pozwala na generowanie imponujących materiałów, branża bacznie przygląda się, jak OpenAI poradzi sobie z filtrowaniem treści chronionych. Mimo tych kontrowersji, krok ten cementuje pozycję ChatGPT jako centralnego hubu dla nowej ekonomii kreatywnej, gdzie wideo staje się tak samo naturalnym elementem zapytania, jak tekst czy kod.

2 godzin temu















