Kurs EUR/USD pozostaje pod presją, jednak osłabienie wspólnej waluty wynika przede wszystkim z wyraźnego umocnienia dolara, a nie z pogorszenia fundamentów euro. W ostatnich tygodniach euro zyskiwało wobec większości walut z grupy G10, jednak skala aprecjacji amerykańskiej waluty była znacznie większa.
Na notowania głównej pary walutowej wpływa przede wszystkim zmiana oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej. Spadek cen ropy ograniczył oczekiwania na dalsze podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, podczas gdy jastrzębie wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej zwiększyły prawdopodobieństwo utrzymania restrykcyjnej polityki w USA. W efekcie różnica oczekiwanych stóp procentowych między USA a strefą euro ponownie się zwiększyła, wspierając dolara.
Jednocześnie euro pozostaje relatywnie odporne dzięki wcześniejszym działaniom EBC. Bank zdecydował się na podwyżkę stóp już w czerwcu, wyprzedzając część innych banków centralnych. W praktyce oznacza to, iż EBC zrealizował już większą część zacieśnienia polityki pieniężnej, niż w tej chwili wyceniają rynki dla niektórych innych gospodarek rozwiniętych. W otoczeniu spadających cen ropy, które ograniczają presję inflacyjną i zmniejszają oczekiwania na kolejne podwyżki stóp, taka wcześniejsza reakcja stanowi dodatkowe wsparcie dla wspólnej waluty.
Obecnie rynek wycenia jedynie około 21 pb dalszego zacieśnienia polityki EBC do końca roku. o ile we wrześniu dojdzie do kolejnej podwyżki stóp procentowych, mogłoby to pozytywnie wpłynąć na notowania euro. W dłuższym horyzoncie wcześniejsza i bardziej zdecydowana reakcja EBC na wzrost inflacji może poprawić wiarygodność banku centralnego oraz zwiększyć atrakcyjność wspólnej waluty w oczach inwestorów.
Źródło: OANDA TMS Brokers

3 godzin temu







