Ponad pół miliarda złotych nominalnej wartości sporów o fundusze inwestycyjne – taki rachunek wyłania się ze sprawozdań sześciu banków. Inwestorzy dochodzą odszkodowań, KNF rozlicza depozytariuszy, a byli menedżerowie bankowych biur maklerskich trafiają przed sąd z zarzutami oszustw. Część tych historii zaczęła się choćby kilkanaście lat temu.