Prognozy mówiące, iż na rynek po zmarłych właścicielach może trafiać choćby 120 tys. nieruchomości rocznie, dają nadzieję, iż ceny mieszkań będą spadać. Zdaniem eksperta, Polacy mogą się jednak rozczarować. - Często będą to lokale o niskim standardzie, niedostosowane do współczesnych oczekiwań - mówi WP Finanse Marcin Drogomirecki.